Udany powrót Włodarczyka do Górnika. Skawa rozgromiona

0 Paweł Obstarczyk  |   Piłka nożna  |   17 kwietnia 2018

Górnik Brzeszcze wygrał w Podolszu ze Skawą 8:1.Był to pierwszy mecz Górnika pod kierownictwem nowego / starego trenera – Wojciecha Włodarczyka. O zmianie szkoleniowców w klubie z Brzeszcz pisaliśmy tu  https://faktyoswiecim.pl/sport/pilka-nozna/nowy-stary-trener-gornik- brzeszcze/. Jeśli przyjezdni chcą nadal liczyć się w walce o awans do V ligi, to nie powinni tracić punktów.

Zdecydowanie inny problem mają goście. Zajmowali bowiem ostatnie miejsce w tabeli i bardzo potrzebują punktów do rywalizacji z LKS Piotrowice o utrzymanie.

Pierwsi z gola cieszyli się zawodnicy Skawy. W 8. minucie Drabczyk nie wybił piłki, więc przejął ją Żmuda, obrócił się i precyzyjnie uderzył. Przyjezdni wyrównali w 12. minucie. Sojka otrzymał prostopadłe podanie od Brańki i znalazł sposób na bramkarza. W 36. minucie po rzucie rożnym piłka trafiła do Brańki. Ten zagrał ją do środka, a Ochman głową “wpakował” pod poprzeczkę.

W 40. minucie padł trzeci gol dla nowych podopiecznych Wojciecha Włodarczyka. Brańka przerwał akcję gospodarzy i zagrał prostopadle do Ochmana. Piłkarz Górnika przelobował bramkarza.

W 44. minucie Walus przyjął piłkę na swojej połowie i obsłużył dobrym podaniem partnera z zespołu. Sędzia uznał jednak, że był on faulowany i przyznał rzut karny. Celnie z wapna uderzył Brańka. W 60. minucie Jędrusik zdobył piłkę i  skierował ją do Senkowskiego, który przeszedł z nią do dalszego sektora boiska. Z dobrego podania drugiego z wymienionych zawodników skorzystał Janik.

Przyjezdni nie poprzestali na pięciu bramkach. W 68. minucie ze skrzydła do środka wrzucał Żmudka, a gola głową zdobył Janik. Ten sam piłkarz uruchomiony przez Michalika wyszedł  na sytuację sam na sam z bramkarzem, ale  przegrał z nim pojedynek. Surzyn skutecznie dobił strzał. Wynik spotkania ustalił w 87. minucie Senkowski. Otrzymał podanie od Sojki.

“Byliśmy mocno osłabieni kadrowo. Z różnych przyczyn nie mogli zagrać Szczyżyca, Porębski, Guzdek i Banaszak. Nas paradoksalnie zgubił szybko strzelony gol. Po nim nasi zawodnicy poszli na „otwartą wymianę ciosów” i zostali „wypunktowani” przez lepiej poukładany zespół. Rywal grał kombinacyjnie i szybko. My chcieliśmy grać otwartą piłkę, ale nie radziliśmy sobie z tym” – powiedział Bogusław Bartula, prezes Skawy Podolsze.

“Po naszym golu na 1:1 gospodarze cofnęli się do obrony. Tylko my atakowaliśmy” – powiedział Wojciech Włodarczyk, trener Górnika Brzeszcze.

“Nie będę sędziował żadnych meczów A Klasy. Kibice i działacze mogą być spokojni” – wyjaśnił Włodarczyk.

Sobota 14 kwietnia Skawa Podolsze – Górnik Brzeszcze 1:8 (1:4)
Bramki: 1:0 Żmuda (10.), 1:1 Sojka (12.), 1:2 Ochman (36.), 1:3 Ochman (40.), 1:4  Brańka rzut karny (44.), 1:5 Janik (60.), 1:6 Janik (68.), 1:7 Surzyn (80.), 1:8 Senkowski (87.)

Składy:
Skawa Podolsze: Jurkowski , Drzyżdżyk, Nykiel, Wiecheć, Folga (80. Domżał), T. Bartula, Płonka, Kwadrans, Chmura, Żmuda. Trener: Wojciech Jurkowski.

Górnik Brzeszcze: Kopta –  Żmudka, Lis, Jędrusik (70. Jędrusik), Waluś (60. Salepa) – Drabczyk, Sojka, Brańka (55. Brańka), Witasik (75. Surzyn) – Ochman – Senkowski. Trener: Wojciech Włodarczyk.

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Kalendarium
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .



Archiwa