Stracili punkty w końcówce

Paweł Obstarczyk  |   Piłka nożna  |   8 listopada 2020 20:29

Zatorzanka przegrała na wyjeździe z Halniakiem Maków Podhalański 1:2. Zespół z  Zatora przegrał w końcówce.

W 15. minucie na bramkę uderzył Stanek. Futbolówka odbiła się od jednego z przeciwników i wpadła do siatki.

W 87. minucie ze skrzydła Zabiegaj zagrał przed bramkę. Na listę strzelców wpisał się Pomykacz. W doliczonym czasie gry Piątek zagrał wzdłuż bramki. Formalności dopełnił Kuszyk.

,,Był to bardzo słaby mecz w wykonaniu obu drużyn, Nie graliśmy żadnych spotkań od przeszło trzech tygodni. Było to u nas widoczne. Mimo to do 87. minuty wygrywaliśmy i powinniśmy to zwycięstwo dowieźć do końca. Niektórzy z naszych piłkarzy muszą się obudzić. Mieliśmy swoje sytuacje. Szkoda tego, że ich nie wykorzystaliśmy. Do tego doszło boisko, na którym ciężko się grało. Jest listopad i każde boisko jest mokre” – powiedział Marcin Folga, trener Zatorzanki Zator.

Sobota 7 listopada Halniak Maków Podhalański – Zatorzanka Zator 2:1 (0:1)
Bramki: 0:1 Stanek (15.), 1:1 Pomykacz (87.), 2:1 Kuszyk (90+)

Składy:
Halniak Maków Podhalański: Koper, Mistarz, Wiśniewski, Szymoniak (77. Piątek), Bach, Ficek, Łukawski, Antosiak (71. Wągiel), Zabiegaj, Kuszyk, Pomykacz.

Zatorzanka Zator: Lichański, Stybak, Walus, Pindel, Mika, Leszczyński, Wolanin, Stanek (86. Kukiełka), Stefaniak (70. Kwiatkowski), Kozak, Szymonik (65. Celej). Trener: Marcin Folga.

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Ankiety

Gdzie spędzisz "Andrzejki"?

Zobacz wyniki

Ładowanie ... Ładowanie ...
Kalendarium
Reklama
. . . . . . . . . . . . . . . .