Reklama
18 czerwca 2026, czwartek
Soła zaprosiła Wiślan do walki o utrzymanie - FOTO
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 28 kwietnia 2019
- 11:40
Reklama
Soła wygrała u siebie z Wiślanami Jaśkowice. Zespołowi z Oświęcimia te trzy punkty na pewno się bardzo przydadzą w kontekście walki o utrzymanie w III Lidze. Coraz bliżej strefy spadkowej Wiślanie.
W 13. minucie dobra interwencja Kasolika uchroniła gospodarzy od utraty gola po mocnym uderzeniu Żaby. W 23. minucie Ochman z bliska trafił prosto w bramkarza. W 32. minucie wrzuconą z rzutu rożnego przez Ferugę piłkę poza pole karne wybił jeden z zawodników klubu z Jaśkowic. Uderzył ją Wyjadłowski. Futbolówka przeleciała nad poprzeczką i nie wpadła do siatki.
W 57. minucie Rutkowski w ostatniej chwili wybił futbolówkę zmierzająco do siatki po strzale Szewczyka. Gospodarze byli z minuty na minutę aktywniejsi. Na bramkę kilka razy uderzył Wyjadłowski. Ten bardzo ambitny w tym meczu piłkarz na gola czekał do 81. minuty, kiedy to pokonał bramkarza strzałem z woleja.
Od 86. minuty nerwy puściły Morawskiemu, który po obejrzeniu czerwonej kartki musiał zejść z boiska. W 90. minucie było 2:0, bo Feruga wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na nim samym.
Sobota 27 kwietnia Soła Oświęcim - Wiślanie Jaśkowice 2:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Wyjadłowski (81.), 2:0 Feruga rzut karny (90.)
Składy:
Soła Oświęcim: Szelong, Kasolik, Szymczak, Witkowski, Rutkowski, Szela (72. Ceglarz), Wójcik, Wyjadłowski, Feruga, Chowaniec (71. Jaworek), Duda. Trener: Łukasz Surma.
Wiślanie Jaśkowice: Sendorek, Żaba, Arkhipau, Ochman, Morawski, Ślęcza, Czarnecki, Lampart, Szewczyk, Galos (65. Wcisło), Kołton (75. Białek).