Reklama
22 czerwca 2026, poniedziałek
Remis Iskry z LKS Poręba Wielka
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 18 maja 2019
- 10:05
Reklama
LKS Poręba Wielka zremisowała z Iskrą Brzezinka 2:2. Gole strzelili Rymek (dwie), Węglarz i Kornaś.
W 20. minucie precyzyjnie rzut wolny z narożnika szesnastki wykonał Rymek. Piłka wpadła do siatki po rękach bramkarza. W 37. minucie Iskra prowadziła dwoma bramkami. Kombinacyjną, składną akcję skrzydłem zamknął strzelec pierwszego gola.
W 43. minucie również skrzydłem zaatakowali gospodarze. Zagrali klepą. Akcję strzałem do pustej bramki zakończył Węglarz. W 88. minucie do wrzuconej w pole karne futbolówki wyskoczyli bramkarz Iskry i napastnik LKS Poręba Wielka. Pierwszy z wymienionych wybił ją wprost pod nogi Kornasia, który doprowadził do remisu. Po tym golu sędzia odgwizdał koniec meczu.
,,Mecz był wyrównany. Jesteśmy bardzo niezadowoleni z poziomu sędziowania. Chodzi między innymi o jego decyzje przy faulach i o nie doliczenie czasu gry. Nerwowo było przez cały mecz, a przede wszystkim w końcówce'' - powiedział Bartłomiej Stachura., grający trener LKS Poręba Wielka.
,,Zaczęliśmy optymalnym składem, ale potem dopadły nas kontuzje. Dziś głównym bohaterem meczu nie były obie drużyny, a sędzia. Podejmował bardzo dziwne decyzje. Moim zdaniem wiele z nich było błędami. Najlepsze przykłady to nie odgwizdanie ewidentnego faulu rywali w pierwszej połowie i uznanie gola na 2:2, gdzie nasz bramkarz był popychany'' - powiedział Krzysztof Socha, grający trener Iskry Brzezinka.
LKS Poręba Wielka - Iskra Brzezinka 2:2 (1:2)
Bramki: 0:1 Rymek (20.), 0:2 Rymek (37.), 1:2 Węglarz (43.), 2:2 Kornaś (88.)
Składy:
LKS Poręba Wielka: Sroka, Tomczyk, Herma, Krawczyk, Paluch, Starzyk, Sporysz, P. Płonka, Kornaś, Brania, Węglarz (75. Stachura). Trener: Bartłomiej Stachura.
Iskra Brzezinka: Baruś, Tomasik, Koczur, Starowicz, Wykręt, Socha, Kucharczyk, Nagi, Cienkosz, Rymek. Trener: Krzysztof Socha. Grali również Kloc (86. czerwona), Wołek, Rusinek, Jaworski.
W 20. minucie precyzyjnie rzut wolny z narożnika szesnastki wykonał Rymek. Piłka wpadła do siatki po rękach bramkarza. W 37. minucie Iskra prowadziła dwoma bramkami. Kombinacyjną, składną akcję skrzydłem zamknął strzelec pierwszego gola.
W 43. minucie również skrzydłem zaatakowali gospodarze. Zagrali klepą. Akcję strzałem do pustej bramki zakończył Węglarz. W 88. minucie do wrzuconej w pole karne futbolówki wyskoczyli bramkarz Iskry i napastnik LKS Poręba Wielka. Pierwszy z wymienionych wybił ją wprost pod nogi Kornasia, który doprowadził do remisu. Po tym golu sędzia odgwizdał koniec meczu.
,,Mecz był wyrównany. Jesteśmy bardzo niezadowoleni z poziomu sędziowania. Chodzi między innymi o jego decyzje przy faulach i o nie doliczenie czasu gry. Nerwowo było przez cały mecz, a przede wszystkim w końcówce'' - powiedział Bartłomiej Stachura., grający trener LKS Poręba Wielka.
,,Zaczęliśmy optymalnym składem, ale potem dopadły nas kontuzje. Dziś głównym bohaterem meczu nie były obie drużyny, a sędzia. Podejmował bardzo dziwne decyzje. Moim zdaniem wiele z nich było błędami. Najlepsze przykłady to nie odgwizdanie ewidentnego faulu rywali w pierwszej połowie i uznanie gola na 2:2, gdzie nasz bramkarz był popychany'' - powiedział Krzysztof Socha, grający trener Iskry Brzezinka.
LKS Poręba Wielka - Iskra Brzezinka 2:2 (1:2)
Bramki: 0:1 Rymek (20.), 0:2 Rymek (37.), 1:2 Węglarz (43.), 2:2 Kornaś (88.)
Składy:
LKS Poręba Wielka: Sroka, Tomczyk, Herma, Krawczyk, Paluch, Starzyk, Sporysz, P. Płonka, Kornaś, Brania, Węglarz (75. Stachura). Trener: Bartłomiej Stachura.
Iskra Brzezinka: Baruś, Tomasik, Koczur, Starowicz, Wykręt, Socha, Kucharczyk, Nagi, Cienkosz, Rymek. Trener: Krzysztof Socha. Grali również Kloc (86. czerwona), Wołek, Rusinek, Jaworski.