Pogórze przygotowywało się do rundy z nowym trenerem

Paweł Obstarczyk  |   Piłka nożna  |   19 kwietnia 2021 20:56

Do rundy wiosennej Pogórze przygotowywało się pod okiem nowego trenera. Jest nim Przemysław Gałuszka.

Celem klubu z Gierałtowic będzie utrzymanie się.

Przemysław Gałuszka gra w Pogórzu od sezonu 2019/2020. Wcześniej reprezentował barwy Skawy Wadowice, Halniaka Maków Podhalański, Relaksu Wysoka, Tempa Białka, Unii Oświęcim i Olimpii Chocznia. Po rezygnacji z funkcji trenera klubu z Gierałtowic Dawida Szewczuka postanowił przejąć te obowiązki.

Informacje te podajemy teraz, gdyż nowy trener Pogórza niedawno nabył oficjalne uprawnienia, które umożliwiają mu prowadzenie zespołu. Jest trenerem UEFA B.

,,Chciałem być trenerem. Po to uczęszczałem na kurs w Krakowie. Otrzymałem propozycję objęcia drużyny od prezesa. Szkoda by było z niej nie skorzystać” – powiedział Przemysław Gałuszka.

Pogórze nie zajmuje wysokiej lokaty w tabeli.

,,Celem jest utrzymanie się. Myślę, że spokojnie go zrealizujemy. Mamy młodą i charakterną ekipę z kilkoma starymi wyjadaczami. Przygotowania do sezonu oceniam pozytywnie. Tyle, co mogliśmy, to zrobiliśmy” – dodał trener.

Klub z powiatu wadowickiego, który gra w strukturach podokręgu oświęcimskiego, wznawia rozgrywki, tak jak i inne kluby w najbliższy weekend.

,,Nastroje mamy bojowe. Czekamy na derby z LKS Piotrowice. Chcemy się odegrać rywalowi za wysoką porażkę w rundzie jesiennej”- kończy Gałuszka.

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Ankiety

Polska drużyna wyjdzie w grupy?

Zobacz wyniki

Ładowanie ... Ładowanie ...
Kalendarium
Reklama
. . . . . . . . . . . . . . . .