• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Pierwsze straty Niwy

Reklama

Niwa jest nadal liderem V Ligi. Klub z Nowej Wsi nie jest już jednak bez straty punktów i bramki. Poniósł pierwszą porażkę.


W pierwszej połowie swoje szanse bramkowe mieli gospodarze. Miłoń oddał mocny strzał, ale minimalnie niecelny. W 35. minucie Piskorek uderzył głową. Bramkarz dobrze interweniował tuż przed linią.

Jedyny gol w meczu Niwy z LKS Żarki padł w 78. minucie. Jeden z zawodników zespołu gospodarzy był zdaniem sędziego faulowany. Stało się to przy kontrze przyjezdnych. Skutecznym egzekutorem rzutu karnego był Kurzak.
,, Dominowaliśmy na boisku i mieliśmy dużą przewagę w posiadaniu piłki. Mieliśmy dużo sytuacji bramkowych. Cóż jednak z tego, skoro nie strzeliliśmy goli. Dobrą robotę u rywali robił bramkarz. No cóż, nie strzelasz, nie wygrywasz'' - powiedział Michał Matejko, grający trener Niwy Nowa Wieś.

Sobota 29 sierpnia Niwa Nowa Wieś - LKS Żarki 0:1 (0:0)
Bramka: 0:1 Kurzak (78.)

Składy:
Niwa Nowa Wieś: Gacur, Zwaryczuk, Mateja, Matejko, Stawowczyk, Holewa, Matusz, Nycz, Miłoń, D. Merta (58. Szypuła), Piskorek. Trener: Michał Matejko.

LKS Żarki: Wiśniewski, Gaudyn, Horawa (30. Patyk), Jesionowski (69. Glistak), Kurzak, Miziołek (46. Żegleń), Ondrejco, Osadziński, Przebinda, Ślósarz (71. Cygan), Szafran.