• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Pierwsza porażka z gry Unii w rundzie wiosennej

Reklama

Unia przegrała na swoim obiekcie ze Słomniczanką Słomniki 1:2. Nie była to pierwsza porażka Unii w tej rundzie, ale pierwsza przegrana po typowej walce na boisku.

W 36. minucie Korzec złapał piłkę zagraną przez rywala za polem karnym. Sarota wykonał skutecznie rzut wolny zza szesnastki. W 81. minucie po kolejnym rzucie wolnym wykonywanym przez zespół gości strzałem głową piłkę w samo okienko wpakował Bieszczanin. W doliczonym czasie gry Czapla dograł przed bramkę do Kirejczyka, a ten z uderzył skutecznie z bliska.

,,Początek mieliśmy obiecujący. Nie wykorzystaliśmy wtedy dwóch bardzo dobrych okazji strzeleckich. Po stracie gola mieliśmy inicjatywę, ale gola zdobył rywal. Po stracie bramki na 0:2 tempo naszych akcji trochę opadło. W końcówce znów wróciliśmy na swój poziom. Mieliśmy swoje szanse. Nie udało się już jednak choćby zremisować. Myślę, że nie graliśmy źle. Nasza gra mogła się podobać. Brakło nam dojrzałości i skuteczności''- powiedział Marek Kołodziej, trener Unii Oświęcim.

Sobota 11 maja Unia Oświęcim - Słomniczanka Słomniki 1:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Sarota (36.), 0:2 Bieszczanin (81.), 1:2 Kirejczyk (90+)

Składy:
Unia Oświęcim: Korzec, Rzeszutko, Pacyga, Pluta, Pietraszko, Mrowiec (Kirejczyk), Janiczak, Ryś, Wilczak (Snadny), Lichota (P. Ryszka), Czapla. Trener: Marek  Kołodziej.

Słomniczanka Słomniki: Widawski, Heinner (Strona), Dębowski, Sarota, Filipek, Grzyb (Khyschchenko), Kasza, Rojek (Warchoł), Wątroba, Wszołek, Bieszczanin (Konieczny),