• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Osłabiony kadrowo LKS Gorzów przegrał z Nadwiślaninem

Reklama

LKS Gorzów przegrał u siebie z Nadwiślaninem Gromiec 0:2. Gospodarze byli mocno osłabieni kadrowo.


Mecz mógł się rozpocząć bramką dla gospodarzy. Jeden z zawodników zaatakował lewą stroną, wymanewrował Zajasa i zagrał do Nędzy. Po jego strzale piłka odbiła się od słupka.

Przyjezdni wyszli na prowadzenie po składnej akcji z kilkoma podaniami na jeden kontakt. W jej końcowej fazie Szlęzak zagrał za plecy obrońców do Kaszuby, który wygrał pojedynek jeden na jeden z bramkarzem. Później golkiper LKS Gorzów wybronił dobre strzały Stefańskiego i Boratyńskiego. Drugi gol Nadwiślanin strzelił po rzucie karnym. Sędzia odgwizdał rękę obrońcy po nastrzeleniu ręki przez Szlęzaka. Skutecznie z jedenastu metrów uderzył Palka.
„Cieszę się z tego, że w ogóle zagraliśmy dziś w 11, z jednym zmiennikiem, bo zapowiadało się, że będziemy musieli radzić sobie w osłabieniu. Mamy problemy z kontuzjami i kartkami. Rywal miał przewagę, ale Nędza mógł otworzyć wynik. Bardzo dziękuję zawodnikom dziś obecnym za poświęcenie i zaangażowanie" - powiedział Maciej Kania, grający trener LKS Gorzów.

Sobota 12 czerwca LKS Gorzów - Nadwiślanin Gromiec 0:2
Bramki: 0:1 Kaszuba, 0:2 Palka rzut karny

Skład LKS Gorzów: Cichoń, Domżał, Śliwiński, Cichoń (55. Kania), Bodziony, Nędza, Brania, Dylowicz, Grodzki, Kaczmarczyk, Molenda. Trener: Maciej Kania.