Reklama
11 maja 2026, poniedziałek
Osłabiona Zaborzanka wygrała derby
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 29 września 2018
- 17:00
Reklama
Zaborzanka Zaborze wygrała derby gminy Oświęcim z LKS Poręba Wielka 1:0.
Zaborzanka zagrała jedenastką. W trakcie spotkania kontuzji doznał Szubert. Goście grali w dziesięciu. Dopiero w trakcie drugiej odsłony do gry włączył się Kowalski, więc siły się wyrównały.
Jedyny gol w tym meczu był trafieniem samobójczym. Po rzucie rożnym futbolówkę do siatki skierował D. Płonka.
,,Zagraliśmy bardzo słabo. Nie wykorzystaliśmy tego, że długo graliśmy z przewagą jednego zawodnika. Niestety nie stwarzaliśmy sobie sytuacji bramkowych, więc nie mogliśmy wygrać''- powiedzial Bartłomiej Stachura, grający trener LKS Poręba Wielka,
,,Rywale nam nie zagrozili. Byliśmy piłkarsko lepsi. Nawet z problemi w składzie dobrze sobie poradziliśmy. Trudna sytuacja zmobilizowała nas do właściwej gry. Cieszy nas to, że znowu zagraliśmy na zero z tyłu'' - powiedział Rafał Przybyła, grający trener Zaborzanki Zaborze.
Sobota 22 września LKS Poręba Wielka- Zaborzanka Zaborze 0:1
Bramki: 0:1 D. Płonka gol samobójczy
LKS Poręba Wielka: Ryś, P. Płonka, Herma, Konrad Ryś zm. 46. Stachura, Węglarz, Szacel zm. 46. Płonka, Oczkowski zm. 31. Paluch, M. Paluch zm. 75. Banasiak, Brania. Trener: Bartłomiej Stachura.
Zaborzanka Zaborze: K. Gaweł, Jęczała, Przybyła, Gąsiorek, Seweryn, Borowski, Łach, Góra, Gaj, Gliwa, Szubert w 11. minucie pusta zmiana, 71. dołącza do gry Kowalski. Trener: Rafał Przybyła.
Zaborzanka zagrała jedenastką. W trakcie spotkania kontuzji doznał Szubert. Goście grali w dziesięciu. Dopiero w trakcie drugiej odsłony do gry włączył się Kowalski, więc siły się wyrównały.
Jedyny gol w tym meczu był trafieniem samobójczym. Po rzucie rożnym futbolówkę do siatki skierował D. Płonka.
,,Zagraliśmy bardzo słabo. Nie wykorzystaliśmy tego, że długo graliśmy z przewagą jednego zawodnika. Niestety nie stwarzaliśmy sobie sytuacji bramkowych, więc nie mogliśmy wygrać''- powiedzial Bartłomiej Stachura, grający trener LKS Poręba Wielka,
,,Rywale nam nie zagrozili. Byliśmy piłkarsko lepsi. Nawet z problemi w składzie dobrze sobie poradziliśmy. Trudna sytuacja zmobilizowała nas do właściwej gry. Cieszy nas to, że znowu zagraliśmy na zero z tyłu'' - powiedział Rafał Przybyła, grający trener Zaborzanki Zaborze.
Sobota 22 września LKS Poręba Wielka- Zaborzanka Zaborze 0:1
Bramki: 0:1 D. Płonka gol samobójczy
LKS Poręba Wielka: Ryś, P. Płonka, Herma, Konrad Ryś zm. 46. Stachura, Węglarz, Szacel zm. 46. Płonka, Oczkowski zm. 31. Paluch, M. Paluch zm. 75. Banasiak, Brania. Trener: Bartłomiej Stachura.
Zaborzanka Zaborze: K. Gaweł, Jęczała, Przybyła, Gąsiorek, Seweryn, Borowski, Łach, Góra, Gaj, Gliwa, Szubert w 11. minucie pusta zmiana, 71. dołącza do gry Kowalski. Trener: Rafał Przybyła.