• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Niwa znalazła sposób na defensywę rywala

Reklama

Niwa Nowa Wieś długo miała problemy z obroną LKS Żarki. Ostatecznie wygrała 2:0.


W 75. minucie faulowany w polu karnym był Nycz. Skutecznie z wapna uderzył Piskorek. W doliczonym czasie gry Jurczak wpadł w pole karne, wymanewrował dwóch rywali i ustalił wynik spotkania.
,,To był ciężki mecz. Rywal był głęboko cofnięty i dobrze się bronił i próbował się odgryzać. Remis długo się otrzymywał. Sporo nas kosztował ten mecz" - powiedział Michał Matejko, grający trener Niwy Nowa Wieś.

Piątek 20 maja Niwa Nowa Wieś - LKS Żarki 2:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Piskorek rzut karny (75.), 2:0 Jurczak (90+2)

Składy:
Niwa Niwa Wieś: Gacur, Mateja, Matejko, Holewa (80. Zwaryczuk), Stawowczyk (46. Gardyński), Nycz, Jurczak, Kubeczko, Miłoń, Dudzic (46. Michał Pękala), Piskorek. Trener: Michał Matejko.

LKS Żarki: Madeja, Horawa, Jesionowski, Nędza, Kurzak, Miziołek (80. Kurzak), Ślósarz  (70. Niziołek), Osadziński (75. Knapik), Szafran, Żegleń,  Przepiórka.