Niespodzianka w Nowej Wsi

0 Paweł Obstarczyk  |   Piłka nożna  |   6 października 2017

Niwa Nowa Wieś zremisowała z LKS Żarki 2:2.

W 6. minucie Przebinda uprzedził obrońców Niwy po wrzutce kolegi z zespołu i strzałem głową wysunął swój zespół na prowadzenie. Później Góral tak niefortunnie przeciął dośrodkowanie zawodnika klubu z Żarek, że strzelił gola samobójczego.

Gospodarze strzelali gole w drugiej połowie. W 72. minucie Piskorek wykorzystał podanie Nycza z lewego skrzydła i strzałem głową pokonał bramkarza. W 77. minucie Góral zrehabilitował się za trafienie samobójcze. Pomógł mu w tym dobrze wykonany przez K. Żmudę rzut rożny.

– Ten wynik zaskoczył mnie. Nasza przewaga była miażdżąca. Rywal oddał dwa strzały na bramkę i zdobył gola – powiedział Kamil Żmuda, grający trener Niwy Nowa Wieś.

Sobota  30 września Niwa Nowa Wieś – LKS Żarki 2:2 (0:2)
Bramki: 0:1 Przebinda (6.), 0:2 Góral gol samobójczy (19.), 1:2 Piskorek (72.), 2:2 Góral (77.)

Składy:
Niwa Nowa Wieś: Tlałka, Zięba, Węgrodzki, Góral, Zwaryczuk, Deska (46. Klimczyński), K. Żmuda, Nycz, Flis, A. Żmuda, Piskorek. Trener: Kamil Żmuda.

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Kalendarium



Archiwa