LKS Rajsko nie zachwycił, ale wygrał wysoko

0 Paweł Obstarczyk  |   Piłka nożna  |   17 listopada 2019 21:19

LKS Rajsko wygrał u siebie z Węgrzcanką Węgrzce Wielkie. To pozwoliło gospodarzom trochę spokojniej podejść do zakończenia rundy.

W 28. minucie ze skrzydła piłkę wrzucił Piskorz. Skutecznie głową uderzył Mika. Potem inicjatywę przejęli goście. Atakowali, ale nie stwarzali sobie dogodnych okazji bramkowych. Najbliżej sukcesu w pierwszej połowie był Surma, który w 40. minucie oddał strzał zza szesnastki. Futbolówka przeleciała nad poprzeczką.

W  49. minucie lewą stroną zaatakował Ślaski. Zawodnik Węgrzcanki wycofał do Filipowskiego, lecz ten skiksował. W 52. minucie gospodarze przeprowadzili kontrę. Senkowski przeszedł środkiem i zagrał do Miki. Jego strzał tym razem obronił bramkarz. W 69. minucie klub z gminy Oświęcim przybliżył się do zdobycia trzech punktów. Czarnik zdecydował się na uderzenie z 30 metra i to był dobry wybór. Futbolówka wpadła do bramki przy lewym słupku.

Od tego momentu na boisku przeważali miejscowi. W 75. minucie Piskorz otrzymał dobre podanie od kolegi z zespołu, ale nie opanował dobrze piłki i nie strzelił. W 83. minucie LKS Rajsko przeprowadziło składną akcję. W jej końcowej fazie Brańka zagrał do Piskorza. Ten podszedł bliżej bramki i spokojnie uderzył. Strzał nie był mocny, ale za to dobry technicznie.

,,Nadal mamy problemy powody kadrowe. Niektórzy z różnych powodów nie mogli dziś zagrać. Chcieliśmy zagrać spokojnie w defensywie. Udało się to, bo mamy zero z tyłu. Przeciwnik specjalnie nam nie zagroził. Do tego my byliśmy skuteczni. Cieszy mnie postawa młodych zawodników” – podsumował mecz Grzegorz Bąk, grający trener LKS Rajsko.

,,Od początku rundy chcieliśmy grać otwartą piłkę. Liga nas jednak zweryfikowała, więc zmieniliśmy sposób gry. Jestem zadowolony z postawy naszych piłkarzy. Myślę tu o tych młodych ale i tych bardziej doświadczonych. Teraz musimy pomyśleć nad wzmocnieniami. Druga runda będzie ciężka. Nie możemy wykluczyć urazów podczas okresu przygotowawczego i sparingów. Dobre w naszym przypadku jest to, że duża część naszej kadry to osoby z okolic. Mamy więc lokalny skład. Na pewno potrzebujemy jednak wzmocnień” – tak o zakończonej rundzie i przyszłości mówi Bąk.

Sobota 16 listopada LKS Rajsko – Węgrzcanka Węgrzce Wielkie 3:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Mika (28.), 2:0 Czarnik (69.), 3:0 Piskorz (83.)

Składy:
LKS Rajsko: Księżarczyk, Sieczko, Matlak, Welber, Żyła, Bąk (80. Brańka), Czarnik,  Mika (84. Ogórek), Skiernik (70. Jędrusik), Senkowski (81. Zimnal), Piskorz. Trener: Grzegorz Bąk.

Węgrzcanka Węgrzce Wielkie: Bozhok, Łatka, Grotkowski, Kalicki, Jamrozy, Surma, Stós, Filipowski, Dudzik, Ślaski (84. Radziszewski), Grandinetti.

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Kalendarium
. . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . .


Polecamy na FB
Facebook Pagelike Widget


Archiwa