Reklama
9 czerwca 2026, wtorek
LKS Głębowice wygrał w Porębie Wielkiej
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 26 października 2018
- 22:57
Reklama
LKS Głębowice wygrał na wyjeździe z LKS Poręba Wielka 6:3.
W 31. minucie wynik otworzył Węglarz. Gospodarze wyszli na prowadzenie, ale to był dla nich miły początek złego przebiegu meczu.
W 39. minucie Nowak lewym skrzydłem zaatakował. Zawodnik wszedł z futbolówką w szesnastkę i uderzył mocno pod poprzeczkę. W 55. minucie skuteczną dwójkową akcję przeprowadzili Nowak z Klimczykiem. W jej końcowej fazie drugi z wymienionych zagrał wzdłuż bramki, a pierwszy dopełnił formalności.
W 51. minucie Jaszczyk wykorzystał błąd obrony i podwyższył prowadzenie. W 57. minucie W. Brańka zagrał do Nowaka, a ten z 9 metrów pokonał bramkarza. W 75. minucie asystent przy poprzednim golu wykorzystał sytuację sam sam z golkiperem. Szóstego gola dla ekipy z gminy Osiek zdobył W. Brońka.
W końcówce gospodarze zdolali dodać do swojego konta dwa trafienia. W 79. minucie Wandor tak niefortunnie łapał, że skierował futbolówkę do własnej bramki. W 91. minucie Stachura podał do Węglarza. Ten oddał ją Klisiakowi, który wpisał się na listę strzelców,
W 31. minucie wynik otworzył Węglarz. Gospodarze wyszli na prowadzenie, ale to był dla nich miły początek złego przebiegu meczu.
W 39. minucie Nowak lewym skrzydłem zaatakował. Zawodnik wszedł z futbolówką w szesnastkę i uderzył mocno pod poprzeczkę. W 55. minucie skuteczną dwójkową akcję przeprowadzili Nowak z Klimczykiem. W jej końcowej fazie drugi z wymienionych zagrał wzdłuż bramki, a pierwszy dopełnił formalności.
W 51. minucie Jaszczyk wykorzystał błąd obrony i podwyższył prowadzenie. W 57. minucie W. Brańka zagrał do Nowaka, a ten z 9 metrów pokonał bramkarza. W 75. minucie asystent przy poprzednim golu wykorzystał sytuację sam sam z golkiperem. Szóstego gola dla ekipy z gminy Osiek zdobył W. Brońka.
W końcówce gospodarze zdolali dodać do swojego konta dwa trafienia. W 79. minucie Wandor tak niefortunnie łapał, że skierował futbolówkę do własnej bramki. W 91. minucie Stachura podał do Węglarza. Ten oddał ją Klisiakowi, który wpisał się na listę strzelców,