Hamed Arfa przywitał się bramką

Paweł Obstarczyk  |   Piłka nożna  |   7 października 2021 08:29

LKS Rajsko wygrał na wyjeździe ze Skawą Wadowice 2:1. Bramkę w tym spotkaniu zdobył Arfa, który debiutował w klubie z gminy Oświęcim.

W tym spotkaniu w barwach LKS Rajsko zadebiutował Marokańczyk Hamed Arfa. W 60. minucie wpisał się na listę strzelców. Pokonał bramkarza strzałem z dystansu. W 72. minucie w narożniku pola karnego Wykręt wygrał pojedynek z obrońcą i znalazł sposób na bramkarza. W doliczonym czasie Skawa zdobyła gola na otarcie łez. Zdobył ją Żuk.

„Początek spotkania w naszym wykonaniu był senny. Mieliśmy szczęście, co do 15. minuty rywal mógł zdobyć gola. Pierwsza połowa należała raczej do nich. Dokonane zmiany postawiły nas na nogi. Wtedy gra toczyła się pod nasze dyktando. W tej części gry mogliśmy zdobyć więcej bramek. Chciałem pochwalić swoją drużynę. Broniliśmy się umiejętnie” – powiedział Krzysztof Zarzycki, trener LKS Rajsko.

Sobota 2 października Skawa Wadowice – LKS Rajsko 1:2 (0:0)
Bramki: 0:1 Arfa (60.), 0:2 Wykręt (72.), 1:2 Żuk (90+3)

Składy:
Skawa Wadowice: Pietrzak, Michał Gaudyn (73. Mateusz Gaudyn), Bernat, Jończyk (59. M. Kuzia), K. Kuzia, Mleczko (70. Wiktor), Świerczyński, Marczyński, Żak (78. Bednarek), Nowak (82. Kolesnyk), Żuk.

LKS Rajsko: Gielarowski, Żywicki, Sieczko, Ryś, Kowalik, Matlak, Mika (46. Ogórek), Ryszka, Żyła (46. Arfa), Formas (80. Rybarski), Wykręt. Trener: Krzysztof Zarzycki.

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Ankiety

Gdzie spędzisz "Andrzejki"?

Zobacz wyniki

Ładowanie ... Ładowanie ...
Kalendarium
Reklama
. . . . . . . . . . . . . . . .