Gospodarze wygrywali wysoko, ale końcówkę mieli nerwową

Paweł Obstarczyk  |   Piłka nożna  |   18 października 2020 00:32

LKS Palczowice wygrał z LKS Głębowice 4:3, choć w pewnym momencie wygrywali już 4:1.

Wynik otworzyli gospodarze w 38. minucie. Cienkosz zagrał do Czopka, który był zdaniem sędziego faulowany w polu karny. Skutecznie z wapna uderzył grający trener ekipy z Palczowic. W 52. minucie Romanowski otrzymał podanie od Cienkosza. Zawodnik LKS Palczowice przeprowadził indywidualną akcję zakończoną precyzyjnym strzałem zza szesnastki. W 63. minucie było 3:0. Brania podał do Czopka, a ten obsłużył dobrym podaniem Dzidka. Ten skierował futbolówkę do pustej bramki.

W 65. minucie pierwszą bramkę w tym spotkaniu zdobyli przyjezdni. Po prostopadłym zagraniu Wojtyły w sytuacji jeden na jeden z bramkarzem znalazł się Szostak. Oddał dobry strzał na dalszy róg. W 69. minucie ładnym i precyzyjnym strzałem z okolic szesnastki bramkę zdobył Kołacz.

Później do głosu doszli przyjezdni. W 75. minucie po zagraniu z prawej strony Skowrona do Wojtyły. Pierwszy strzał zawodnika klubu z gminy Osiek odbił się od obrońcy. Dobitka tego samego zawodnika była skuteczna. W 85. minucie w polu karnym wytworzyło się zamieszanie. Próbował Bieszczad i inny zawodnik zespołu przyjezdnego. W końcu na listę strzelców wpisał się Spisak.

,,Pochwała należy się naszemu bramkarzowi. W pierwszej połowie wybronił dwie bardzo dobre sytuacje. W drugiej prowadziliśmy 3:0 i 4:1 i sami sobie zrobiliśmy nerwówkę pozwalając na to, by rywal zbliżył się do nas. Trzy punkty mnie cieszą, ale mamy bardzo dużo do poprawy” – powiedział Patryk Cienkosz, grający trener LKS Palczowice.

,,W pierwszej połowie zagraliśmy dobrze, ale byliśmy nieskuteczni. Przegraliśmy ją 0:1, a mogliśmy wygrywać 3:1. Nieskuteczność się na nas zemściła. W końcówce doprowadziliśmy do stanu 4:3, ale zabrakło już czasu na to, byśmy chociaż zremisowali. Myślę, że stworzyliśmy sobie więcej sytuacji” – powiedział Przemysław Tlałka, grający trener LKS Głębowice.

Sobota 17 października LKS Palczowice – LKS Głębowice 4:3 (1:0)
Bramki: 1:0 Cienkosz (38.), 2:0 Romanowski (52.), 3:0 Dzidek (63.), 3:1 Szostak (65.), 4:1 Kołacz (69.), 4:2 Wojtyła (75.), 4:3 Spisak (85.)

Składy:
LKS Palczowice: Nowokuński, Nidecki, Putowski, Folga, Zwierz (55. Para), Cienkosz (65. Gołąb), Brania, Romanowski, Dzidek, (80. Rokowski) Czopek, Kołacz. Trener: Patryk Cienkosz.

LKS Głębowice: Wandor, Wojtyła (75. Nikliborc), Zając, Dzierżawa, Maciej Brońka, Szostak (70. Tlalka), W. Brońka, Skowron, Jaszczyk (60. Kozub), Sala (60. Spisak), Bieszczad. Trener: Przemysław Tlałka.

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Kalendarium
Reklama
. . . . . . . . . . . . . . . .


Polecamy na FB
Facebook Pagelike Widget


Archiwa