• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Franciszek Smuda nie obejrzał ciekawego widowiska

Reklama

Niwa Nowa Wieś zremisowała na wyjeździe z Tempem Białka 1:1. Bramki strzelili Lesik i M. Balcer.


Gościem specjalnym na meczu był Franciszek Smuda, były selekcjoner reprezentacji Polski i trener między innymi Widzewa Łódź i Legii Warszawa. Nie był świadkiem wyjątkowo ciekawego spotkania, choć grały drużyny z czołówki V Ligi.

W 25. minucie jeden z zawodników Niwy zagrał długą piłkę w pole karne. Futbolówka odbiła się od jednego z rywali i trafiła do Lesika. Ten przyjął ją sobie klatką piersiową, a później oddał skuteczny strzał z 28 metrów. W 40. minucie błędy popełnili piłkarze zespołu przyjezdnego. Wykonywali stały fragment gry, ale dali się skontrować. Akcję Tempa precyzyjnym strzałem zakończył M. Balcer.
,,To był mecz niegodny tej ligi i miejsc, które zajmują występujące w nim zespoły. Dużo było tzw. kopaniny'' - powiedział Kamil Żmuda, trener Niwy Nowa Wieś.

Sobota 5 października Tempo Białka - Niwa Nowa Wieś 1:1 (1:1)
Bramki: 0:1 Lesik (25.), 1:1 M. Balcer (40.)

Składy:
Tempo Białka: Koper, Mentel, Żak (68. Wróblewski), Pająk, M. Balcer (73. Zawada), Rupa (84. Bisaga), Ł. Balcer (82. Marek), Frączek, Młynarczyk, Puzik, Gruca.

Niwa Nowa Wieś:  Tlałka, Zięba, Stawowczyk, Gardyński, Mateja, Holewa, Nycz, Flis, Lesik, Żmuda (70. Miłoń), Pindel. Trener: Kamil Żmuda.