• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Unia zasłużenie wygrywa. Wyrównuje stan rywalizacji - FILM, FOTO

Reklama

KS Unia Oświęcim wygrała z Tauronem KH GKS Katowice w drugim meczu ćwierćfinałów play-off. Gospodarze zasłużyli na sukces. Kolejny mecz w Katowicach.


Na początku meczu Unia łapała kary wynikające z błędów. Mądrze się jednak broniła. W 5.  minucie Cakajik zagrał zza bramki do Pasiuta. Ten uderzył z bliska. Fikrt dobrze interweniował. W 11. minucie gospodarze mieli sporo szczęścia, bo Fraszko nie trafił do bramki, gdy Fikrt nie mógł interweniować. Goście mieli przewagę z gry, ale gola zdobyli biało - niebiescy. W 12. minucie Wanat i Gruszka wywalczyli gumę w okolicy linii niebieskiej. Ten drugi uderzył. Skutecznie  jego strzał dobił Malicki.

W 15. minucie akcję wyprowdził Gruszka. Zagrał S. Kowalówki. Zawodnik Unii nie znalazł sposobu na bramkarza. W 19. minucie z prawego bulika Wronka podał do ustawionego na lewym skrzydle Pasiuta, a ten strzelił celnie na przeciwległy róg. W ostatniej minucie bramka wydawała się pewna. Krążek po uderzeniu z najbliższej odległości Malasińskiego odbił się od słupka i nie wpadł do siatki.

W 23. minucie kontrę w wyprowadził Piotrowicz. Malicki ze stoickim spokojem wymanewrował golkipera i zdobył drugą bramkę w tym meczu. W 27. minucie GKS Tauron wyrównał grając w przewadze. Gola zdobył nieobstawiony Pasiut. Odpowiedź klubu z Oświęcimia była bardzo szybka. Celnie z niebieskiej uderzył S. Kowalówka. W 31. minucie bliski szczęścia był Šaur, ale minimalnie chybił. To samo można powiedzieć o Starzyńskim po którego próbie krążek odbił się od słupka. Niecałą minutę później braqmkarz drużyny z Katowic musiał bronić przy niefortunnym zagraniu swojego kolegi.

Koniec drugiej tercji, to okres bardzo dobrej gry Unii. W 35 minucie dwa razy groźnie strzelał Wanat. Ostatecznie jednak gola nie było. W 39. minucie gospodarze zadali czwarty cios rywalowi. Tor lotu gumy w uderzeniu Bezuški zmienił Wanat i udowodnił, że zasada,,do trzech razy sztuka''  niekiedy się się sprawdza. Biało - niebiescy zasłużenie wygrali druga część gry.

W 44. minucie jeden z zawodników Unii do końca walczył o krążek. Wyłożył go przed bramkę do Trandina, a ten skierował go do siatki. Po analizie  video sędzia uznał, że zawodnik  zagrał nogą. Wynik się nie zmienił. W 49. minucie Piotrowicz przegrał pojedynek z Linskougiem. W 52. minucie Unia bardzo mocno przycisnęła rywala kilka razy marnując dobre okazję. Najlepszej nie wykorzystał Vehmanen. Dwie minuty przed końcem trener zespołu gości usunął bramkarza i wzmocnił atak. W 59. minucie krążek do pustej bramki skierował Themár.

https://www.youtube.com/watch?v=xOqCBHkLzl8&feature=share


 

KS Unia Oświęcim - Tauron KH GKS Katowice 5:2 (1:1, 3:1, 1:0)

Bramki 1:0 Malicki  Gruszka -Wanat (10.43) 1:1 Pasiut - Tomasik -Wronka (18.07), 2:1 -  Malicki - Piotrowicz - Paszek (22.54), 2:2  Pasiut - Malasiński - Tomasik (5/4)(27.33),  3:2  S. Kowalówka - Šaur - Daneček (28.29), 4:2 Wanat - Bezuška - Gruszka (38.49), 5:2 Themár (58.18 do pustej bramki)
Składy

KS Unia Oświęcim: Fikrt - Vehmanen (4), Šaur, Tabaček (2), Kiilholma, Themár - Bezuška, König (2), Adamus (2), Trandin, Przygodzki - Paszek (2), Maciejewski, Piotrowicz, Daneček, S. Kowalówka - Malicki, Wanat, Gruszka. Trener: Witold Magiera.
Tauron kh GKS Katowice: Lindskoug - Jyrkkiö (2), Tuhkanen, Łopuski, Rohtla (2), Laakkonen (2) - Jass,  Čakajík (2), Wronka, Pasiut, Malasiński - Tomasik, Krawczyk, Urbanowicz, Sawicki, Strzyżowski (2) - Skokan, Fraszko, Starzyński (2), Yashin oraz Krężołek. Trener: Tom Coolen.

 



 

Zobacz również:


https://faktyoswiecim.pl/sport/hokej/kup-bilet-na-kolejny-mecz-unii/