Reklama
14 lipca 2026, wtorek
Mnóstwo emocji w meczu Unii z Comarchem Cracovią - film, FOTO
- Paweł Obstarczyk
- Hokej
- 19 grudnia 2018
- 07:13
Reklama
Unia Oświęcim wygrała na własnym lodowisku w karnych z Comarchem Cracovią.
W 3. minucie dobrą akcję indywidualną zaprezentował Piotrowicz. Wymanewrował dwóch rywali, ale uderzył niecelnie. W 7. minucie na prowadzenie wyszli goście. Bepierszcz zagrał do Vachoveca, a ten wykorzystał błąd obrony i sprytnie wykiwał Fikrta. Po stracie gola Unia zaatakowała odważniej i to się opłaciło. W 9. minucie precyzyjnie i bardzo mocno z okolic linii niebieskiej z lewego skrzydła na dalszy róg uderzył A. Kowalówka. Po tym golu na lód poleciały maskotki.
https://www.youtube.com/watch?v=kxoEI0yF4Ag
Mecz zrobił się ciekawy. W 10. minucie z powietrza strzelał Kapica. W tej samej minucie bliski szczęścia był Gruszka. Dobrze bronił Łuba. Kilkadziesiąt sekund później bardzo dobrze interweniował Fikrt przy próbie Sveca. W tym okresie Unia grała słabiej i oddała inicjatywę przeciwnikowi. W 17. minucie Comarch Cracovia znów wygrywała. Z prawego skrzydła zagrywał Noworyta, a kija przed bramką dołożył nieupilnowany przez defensorów Domogała. Niedługo później z bramki mógł się cieszyć Adamus. Uderzył dobrze po lodzie, ale bramkarz nie dał się zaskoczyć.
W 22. minucie w sytuacji sam na sam z golkiperem Kapica nie zdołał uderzyć. W 26. minucie wydawało się, że gola musi zdobyć Bepierszcz, ale guma nie znalazła drogi do siatki. W 27. minucie Fikrt nie zachował się najlepiej przy strzale Musioła, więc Comarch Cracovia cieszyła się z trzeciego gola. W 31. minucie sytuacje sam na sam z Łubą przegrał Tabacek. Ten sam zawodnik zachował się bardzo dobrze w dużo trudniejszej sytuacji w 32. minucie, kiedy to w pojedynkę rozmontował defensywę rywali.
Krótko cieszyła się Unia z dojścia przeciwnika na jedną bramkę. Fikrt odbił przed siebie krążek po strzale Domogały. Kapica nie miał problemów z dobitką.
W 45. minucie Unia strzeliła gol kontaktowego. Zdobył go Vehmanen, który skutecznie uderzył ze środka. W 49. minucie zakotłowało się pod bramką Comarchu Cracovii. Sędzia sprawdził zapis video i gola nie uznał. W 56. minucie kibice Unii doczekali się wyrównania. Wzdłuż bramki zagrał S. Kowalówka, gumę do siatki z bliska skierował Danecek. Gospodarze naciskali, ale musieli zmienić styl gry z powodu kary dla Tabacka. Biało - niebiescy bronili się w tym czasie skutecznie.
Do rozstrzygnięcia wyniku potrzebna była dogrywka. W niej najdogodniejsze okazje miał dwa razy Csamango. Fikrt był na posterunku. Skoro w dogrywce goli nie było, to oglądaliśmy konkurs karnych.
Jako pierwsza karne wykonywała Unia. Vehmanen wymanewrował bramkarza. Domogała w ogóle nie oddal strzału. Danecek trafił w parkany rywala. Kapica nie zaskoczył Fikrta. Saur był bezbłędny. Skuteczny był również Vahovec. Gruszka ostemplował słupek. Bepierszcz trafił. Kilholma i Svec nie zdobyli goli. Tak samo było w wypadku Vahoveca, który otrzymał gwizdy od kibiców. Był to efekt jego gestu z poprzedniej sytuacji. Vehmanen nie uderzył, chociaż wydaje się, że miał dobry plan. Z bramkarzami przegrali kolejno Bepierszcz, Vehmanen, Themar i Domogała. Losy meczu rozstrzygnął Saur.
,,Zagraliśmy bardzo dobry mecz. Kontuzja Szurowskiego nie ułatwiły nam zadania. W sumie graliśmy na dwie piątki. Szkoda trzeciej tercji, bo błędy kosztowały nas gole’’ - powiedział Rudolf Rohacek, trener Comarchu Cracovii Kraków.
,,Nie rozpoczęliśmy dobrze w każdej formacji. Za mało strzelaliśmy. W trzeciej tercji rzuciliśmy wszystko na jedną szalę i wyrównaliśmy. Szkoda niewykorzystanych okazji strzeleckich. Przy karnych napastnicy pokazali jak się strzela. Wygrana cieszy, ale musimy zagrać lepiej w kolejnych meczach’’ - powiedział Jiri Sejba.
Wtorek 18 grudnia Unia Oświęcim - Comarch Cracovia 5:4 k. (1:2, 1:2, 2:0, d. 0:0, k. 3:2)
Bramki: 0:1 Vachovec - Bepierszcz -Noworyta (5.28), 1:1 A. Kowalówka - Daneček (8.10), 1:2 Domogała - Noworyta - Švec (15.36), 1:3 Musioł - Kamiński (27.05), 2:3 Tabaček - Themár - Vehmanen (31.43), 2:4 Kapica - Domagała - Musioł (33.06), 3:4 Vehmanen - Kiilholma - Jáchym (5/4) (44.45), 4:4 Daneček - S. Kowalówka - Bezuška (55.38), 5:4 Šaur rzut karny.
Rzuty karne:
Unia Vehmanen (+), Daneček (-), Šaur (+), Gruszka (-), Kiilholma (-), Vehmanen (-), Themár (-), Šaur (+).
Comarch Cracovia Domogała (-), Kapica (-), Vachovec (+), Bepierszcz (+), Švec (-), Vachovec (-), Bepierszcz (-), Domogała (-).
Składy
KS Unia Oświęcim: Fikrt - Šaur, Vehmanen, Tabaček (2), Kiilholma, Themár - Ježek, Bezuška, Gruszka, Daneček, S. Kowalówka - Jáchym, Maciejewski, Piotrowicz, Wanat, Adamus - A. Kowalówka, Gębczyk, Prusak, Paszek, Malicki. Trener: Jiří Šejba
Comarch Cracovia Kraków: Łuba - Kruczek, Sordon, Švec, Domogała (2), Kapica - Rompkowski, Noworyta, Bepierszcz, Vachovec, Csamangó - Kamienieu (2), Szurowski, Kamiński, Zygmunt (2), Brynkus oraz Musioł.Trener: Rudolf Roháček.
Zobacz również:
https://faktyoswiecim.pl/sport/hokej/zobaczyli-swoja-druzyne-czyli-mapping-w-oswiecimiu-film/