Reklama
15 czerwca 2026, poniedziałek
Puma, wierna towarzyszka strażaków odeszła na wieczną służbę - FOTO
- Jola Wodniak
- Na sygnale
- 18 października 2024
- 11:00
Reklama
Strażacy z Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej (GPR) Ochotniczej Straży Pożarnej w Kętach pożegnali czworonożną towarzyszkę, Pumę.
Prawie 13 lat była nieodłączną częścią zespołu ratowniczego, wspierając akcje poszukiwawcze.
„Niestety, choroba okazała się zbyt silnym przeciwnikiem i Puma odeszła na wieczną służbę” - informują kęccy strażacy.
Niezwykła więź, niezwykła służba
Puma tworzyła zgrany zespół ze swoim przewodnikiem, druh Mateuszem. Razem uczestniczyli w wielu akcjach, a ich współpraca była przykładem, jak ważna może być rola psa w służbie ratowniczej.
„Labrador był pełen energii, zawsze gotowy do działania, a zarazem chętny do zabawy i kontaktu z innymi psami oraz ludźmi” - wyjaśniają strażacy.
Mówi się, że pies w straży to narzędzie, ale nie można zapominać, że to żywe, czujące stworzenie. Puma była kimś więcej – częścią strażackiej rodziny w Kętach, lojalnym towarzyszem, który dawał z siebie wszystko, by pomóc w ratowaniu ludzkiego życia.
Wdzięczność za lata służby
„Życie strażaka często wiąże się z poświęceniem, a Puma była przykładem tego, jak ważną rolę mogą odgrywać psy w służbie. Choć odeszła, jej historia pozostanie w pamięci wszystkich, którzy mieli zaszczyt z nią pracować” - opowiadają druhowie.