Reklama
3 lipca 2026, piątek
Drzewa po Niemcach w Oświęcimiu - FOTO
- Redakcja eFO
- Meteo
- 6 sierpnia 2020
- 12:17
Reklama
Muzeum Pamięci przeprowadziło w Oświęcimiu badania dendrologiczne. Ich celem było uzyskanie odpowiedzi na pytanie: czy oprócz bloków zbudowanych w mieście podczas drugiej wojny światowej przez IG Farben, po Niemcach zostały także drzewa?
Według założeń okupanta Auschwitz miało stać się wzorcowym, niemieckim miastem tonącym w zieleni i pozwalającym na dogodne życie kolonistom.
W trakcie wojny powstające zakłady chemiczne IG Farben zbudowały w ówczesnym Auschwitz bloki mieszkalne dla swoich pracowników. Dziś te jedno- i dwupiętrowe budynki znajdują się między ulicami Olszewskiego, Zawidzkiego, Łukasiewicza, Wróblewskiego, Skłodowskiej-Curie.

Zielone podwórza
Charakterystyczną cechą tej części osiedla są ogromne podwórza. Każde z nich ma około hektara powierzchni i jest pełne zieleni. W Muzeum Pamięci Mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej powstało w związku z tym pytanie: czy rosną na nich do dziś drzewa posadzone przez Niemców w ramach tworzenia miasta ogrodów? Drugie brzmiało: czy jest metoda, która pozwoli ocenić ich wiek? Z pomocą przyszła dyscyplina naukowa, dendrologia i inspektor nadzoru prac w terenach zieleni Michał Jarosz, który podjął się wyzwania, jakim było określenie wieku wytypowanych drzew. Wszystkie działania przeprowadzone na zlecenie muzeum pod koniec czerwca były konsultowane i uzgadniane z instytucjami miejskimi, które z dużym zainteresowaniem oczekiwały na wyniki prac badawczych.
Fot. Muzeum Pamięci Mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej
Pięć drzew do badania
W ramach przeprowadzonej inwentaryzacji wiekowej ekspert najpierw zidentyfikował gatunki drzew o obwodzie powyżej 200 centymetrów na wysokości 130 cm. Potem wybrał pięć. Znalazły się wśród nich: - lipa drobnolistna - klon zwyczajny - klon jawor - jesion wyniosły - brzoza brodawkowata„Najdokładniejsza metoda określenia wieku drzewa to zliczenie przyrostów rocznych z pniaka już ściętego drzewa. W przypadku drzew, które chcemy zachować, oczywiście, tej metody się nie stosuje. Należy zliczyć przyrosty roczne z żyjącego drzewa stojącego” - wyjaśnia Michał Jarosz w opracowaniu przygotowanym dla Muzeum Pamięci.Aby tego dokonać, z każdego badanego drzewa trzeba było pobrać próbkę. Między innymi dzięki niej można poznać wiek rośliny.