Reklama
19 kwietnia 2026, niedziela
Zniknęła wiata, pojawiły się ławki. Mieszkańcy os. Błonie pytają: dlaczego?
- Jola Wodniak
- Oświęcim
- 16 października 2025
- 09:43
Na osiedlu Błonie w Oświęcimiu mieszkańcy czekają na autobus bez zadaszenia. Z przystanku przy ul. Nideckiego zniknęła wiata.
Reklama
Spis treści
Na osiedlu Błonie w Oświęcimiu mieszkańcy czekają na autobus bez zadaszenia. Z przystanku przy ul. Nideckiego zniknęła wiata.
Przystanek
W jej miejscu nie pojawiło się żadne tymczasowe schronienie. Problem poruszyła w liście do naszej redakcji mieszkanka osiedla*.„Od kilku lat mieszkam na osiedlu Błonie. W obecnym czasie to osiedle starszych ludzi. Żeby nas odmłodzić, zlikwidowano wiatę przystankową, nie ma nawet krzesła, żeby usiąść w czasie oczekiwania na autobus” - napisała do naszej redakcji mieszkanka osiedla Błonie.Z pytaniem o brak wiaty zwróciliśmy się do Urzędu Miasta w Oświęcimiu. Jak się okazuje, problem pojawił się po likwidacji wiatokiosku przez prywatnego właściciela.
„Wymiana wiaty przystankowej przy ul. Nideckiego planowana była do realizacji w 2026 roku. Z uwagi na decyzję właściciela, który zlikwidował znajdujący się tam wiatokiosk bez uzgodnienia z miastem, konieczne jest przygotowanie tymczasowego zadaszenia. Planujemy przenieść nieużytkowaną wiatę z innego przystanku i będzie to rozwiązanie przejściowe do momentu montażu docelowej. Liczymy, że w kolejnym tygodniu pasażerowie będą mieli zadaszone schronienie” - informuje Katarzyna Kwiecień.
Dwie nowe ławki
Kilka dni temu na osiedlu pojawiły się też dwie ławki, które również spotkały się z niezrozumieniem mieszkańców. A raczej ich umiejscowienie.„Jestem bardzo ciekawa, dla kogo postawiono ławkę w pobliżu lecznicy, może dla właścicieli piesków na wychodnym? Ciekawe to nasze osiedle” - pisze nasza czytelniczka.Miasto tłumaczy, że ławki, które pojawiły się w okolicy lecznicy, zostały zamontowane na wniosek Rady Osiedla Błonie, czyli mieszkańców okolicy.
„Ławki zostały zakupione i zamontowane w ramach Społecznej Inicjatywy Rad Osiedla. Lokalizacja została wskazana przez wnioskodawcę” - dodaje rzeczniczka.* Imię i nazwisko pozostaje do wiadomości redakcji. Przypominamy, że nie reagujemy na anonimy.