• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Zgubił żonę i samochód

Reklama

Gdyby nie szwankująca pamięć, mieszkaniec Chełmka zapamiętałby pewnie przedświąteczną przygodę przez długie lata. To jednak właśnie kwestia zapominania była przyczyną nietypowego zdarzenia.

W Komisariacie Policji w Chełmku pojawił się miejscowy 78-letni mężczyzna. Był bardzo zdenerwowany. Oznajmił, że sprzed sklepu, w którym robił zakupy zginął renault. Poważny problem stał się jeszcze poważniejszy, gdy policjanci dowiedzieli się, że w samochodzie siedziała żona zgłaszającego.

Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do pracy. Spenetrowali teren i po kilkunastu minutach odnaleźli zaginiony pojazd. Z kobietą w środku. Tyle, że renault nie stał tam, gdzie wskazywał 78-latek, ale na parkingu innego sklepu.

- Senior miał swoje ulubione miejsce do parkowania przed sklepem, w którym najczęściej robił zakupy. Tym razem wszystkie miejsca parkingowe były zajęte, więc mężczyzna pojechał na parking pobliskiego hipermarketu - relacjonuje aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, w której struktury wchodzi chełmecki komisariat.

Policjanci spisali się na medal. Chełmkowianin odzyskał swój samochód z żoną, która cierpliwie czekała w środku. Małżeństwo złożyło swoim dobrodziejom życzenia spokojnych świąt Bożego Narodzenia.