Reklama
27 maja 2026, środa
Witold Magiera: Nie wiem, czy pojadę z drużyną do Gdańska - FILM
- Paweł Obstarczyk
- Hokej
- 20 stycznia 2019
- 22:42
Reklama
Prezentujemy wypowiedzi Jurija Czukha, trenera KH Energa Toruń i Witolda Magiery, szkoleniowca KS Unia Oświęcim z konferencji prasowej po meczu między drużynami, które prowadzą.
O meczu
,,Walczylismy o szóstkę. Unia miała mocny początek. Wytrzymaliśmy to. Ostatecznie to my strzelaliśmy gole, a nasz bramkarz zagrał bardzo dobry mecz. Dziękuję swoim zawodnikom, bo zagrali świetnie’’ - powiedział Jurij Czukh, trener KH Energa Toruń.
,,KH Energa Toruń wygrał całkowicie zasłużenie i wywalczył ,,szóstkę''. Wyglądali przy nas jak profesorzy. Nasza dzisiejsza gra to katastrofa pod kątem mentalnym, fizycznym, taktycznym i w ogóle pod względem wykonywania swoich obowiązków. Mieliśmy założenia taktyczne, ale nie da się ich wypełnić, gdy zawodnicy grają na pół gwizdka'' - powiedział Witold Magiera, trener Unii Oświęcim.
,,Mam czas do przemyśleń. To krótki czas, bo we wtorek gramy z Automatyką. Być może nie znalazłem z drużyną wspólnego języka. Nie wiem, czy wyjazd do Gdańska będzie ze mną jako trenerem. Musze szybko podjąć pewne decyzje. Może nawet zrezygnować''- dodał Magiera.
O odejściu Jáchyma i Ježka
,,Temat pojawił się po meczu z Comarchem Cracovią. Rozmawiałem z nimi. Faktycznie mówilo o atmosferze. Zapytałem ich, czy są z kimś dogadani. Mówili, że nie. Okazało się, że jednak są. Ja byłem od początku do końca przeciwny ich odejściu. Moim zdaniem nie fair zachowali się obaj zawodnicy i Comarch Cracovia. Tak się nie robi. Oczywiście jest to dla nas duża strata'' - tłumaczył trener Unii.
,,Zostało nam sześciu obrońców. To duży problem. Kamil Paszek łata dziury w obronie, ale na pewno lepiej czuje się w ataku. Mamy młodych zawodników - Miłosza Noworytę i Adriana Prusaka. Szanuję ich, ale zdecydowałem, że sytuacja w drużynie jest tak trudna, że nie moge ich wrzucic na minę. To starsi i doświadczeni hokeiści powinni wziąc odpowiedzialność za grę i wyniki'' - dodał Magiera.
https://www.youtube.com/watch?v=iLIRmVwHc-A
O meczu
,,Walczylismy o szóstkę. Unia miała mocny początek. Wytrzymaliśmy to. Ostatecznie to my strzelaliśmy gole, a nasz bramkarz zagrał bardzo dobry mecz. Dziękuję swoim zawodnikom, bo zagrali świetnie’’ - powiedział Jurij Czukh, trener KH Energa Toruń.
,,KH Energa Toruń wygrał całkowicie zasłużenie i wywalczył ,,szóstkę''. Wyglądali przy nas jak profesorzy. Nasza dzisiejsza gra to katastrofa pod kątem mentalnym, fizycznym, taktycznym i w ogóle pod względem wykonywania swoich obowiązków. Mieliśmy założenia taktyczne, ale nie da się ich wypełnić, gdy zawodnicy grają na pół gwizdka'' - powiedział Witold Magiera, trener Unii Oświęcim.
,,Mam czas do przemyśleń. To krótki czas, bo we wtorek gramy z Automatyką. Być może nie znalazłem z drużyną wspólnego języka. Nie wiem, czy wyjazd do Gdańska będzie ze mną jako trenerem. Musze szybko podjąć pewne decyzje. Może nawet zrezygnować''- dodał Magiera.
O odejściu Jáchyma i Ježka
,,Temat pojawił się po meczu z Comarchem Cracovią. Rozmawiałem z nimi. Faktycznie mówilo o atmosferze. Zapytałem ich, czy są z kimś dogadani. Mówili, że nie. Okazało się, że jednak są. Ja byłem od początku do końca przeciwny ich odejściu. Moim zdaniem nie fair zachowali się obaj zawodnicy i Comarch Cracovia. Tak się nie robi. Oczywiście jest to dla nas duża strata'' - tłumaczył trener Unii.
O kadrze Unii i młodych zawodnikach
,,Zostało nam sześciu obrońców. To duży problem. Kamil Paszek łata dziury w obronie, ale na pewno lepiej czuje się w ataku. Mamy młodych zawodników - Miłosza Noworytę i Adriana Prusaka. Szanuję ich, ale zdecydowałem, że sytuacja w drużynie jest tak trudna, że nie moge ich wrzucic na minę. To starsi i doświadczeni hokeiści powinni wziąc odpowiedzialność za grę i wyniki'' - dodał Magiera.
https://www.youtube.com/watch?v=iLIRmVwHc-A