Reklama
19 kwietnia 2026, niedziela
W Aksamie trwa rozruch po pożarze - FILM
- Redakcja eFO
- 26 lipca 2024
- 09:55
Reklama
O pożarze, decyzji o utrzymaniu zatrudnienia i akcji „Kupujcie Beskidzkie” Fakty Oświęcim rozmawiają z Arturem Klęczarem, wiceprezesem Aksamu.
Po tragicznym pożarze, który zniszczył dwie hale produkcyjne firmy Aksam w Malcu, Polacy pokazali swoją solidarność, ruszając na pomoc producentowi paluszków Beskidzkich.
W nocy z 12 na 13 lipca spłonęły hale, gdzie produkowane były popularne paluszki, ale firma zapowiedziała, że nie planuje zwolnień i wypłaci pełne pensje wszystkim pracownikom.
Artur Klęczar, wiceprezes firmy Aksam, podziękował za ogromne wsparcie, które napłynęło od konsumentów.
„Jesteśmy ogromnie wdzięczni za okazaną pomoc. Z jednej strony daje nam to mnóstwo energii, ale z drugiej strony przynosi nowe wyzwania, ponieważ nasze produkty znikają z półek, a my nie mamy wystarczających mocy produkcyjnych. Obecnie nie jesteśmy w stanie wyprodukować tych produktów” - powiedział w rozmowie Faktów Oświęcim.
Zachęcamy do obejrzenia rozmowy serwisu z wiceprezesem Aksamu:
Wiceprezes podkreślił, że hale produkcyjne, które spłonęły, produkowały głównie paluszki Beskidzkie, co obecnie stanowi dla firmy dodatkowe wyzwanie.
„Mamy dodatkową motywację, by jak najszybciej uruchomić kolejną linię produkcyjną” - dodał.
Pożar wybuchł w nocy z piątku na sobotę, a około stu pracowników, którzy byli wtedy w zakładzie, zostało ewakuowanych. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.
Firma szybko zapowiedziała, że nie będzie zwolnień, a załoga otrzyma pełne wynagrodzenie mimo zmniejszonych mocy produkcyjnych. W całej Polsce ruszyła akcja wsparcia #KupujcieBeskidzkie, zachęcają ca do kupna wyrobów firmy.
Ośrodek Molo Resort z Osieku ogłosił promocję, w której każda osoba kupująca cztery produkty Aksam może za darmo wypożyczyć rowerek wodny lub kajak.
„Beskidzkie są z nami od początku, wspólnie działamy przy wielu akcjach, od blisko 9 lat organizujemy charytatywny Bieg na Molo. W czasie pandemii, kiedy nasz hotel i restauracja musiały być zamknięte, wielu pracowników znalazło tymczasowe zatrudnienie właśnie w firmie Aksam. Dziś nadal współpracujemy i wspieramy się” - poinformował na Facebooku ośrodek Molo Resort.
W wyniku pożaru czasowo zmieni się struktura asortymentowa firmy.
„Niestety, hala produkująca nasze popularne paluszki serowo-cebulowe spłonęła całkowicie. Obecnie jesteśmy na etapie planowania przygotowania nowej hali. Szacujemy, że produkcja tego przysmaku ruszy za kilka miesięcy” - dodał Klęczar.
Zobacz również:
https://faktyoswiecim.pl/fakty/przygotowal-zbiorke-na-rzecz-aksamu-zajela-sie-nim-policja/
Zobacz również:
https://faktyoswiecim.pl/fakty/komunikat-firmy-aksam/
https://faktyoswiecim.pl/fakty/pozar-zakladu-produkcyjnego-w-malcu-zlapany-film/
https://faktyoswiecim.pl/fakty/pali-sie-zaklad-produkcyjny-w-malcu-foto/