Reklama
14 czerwca 2026, niedziela
Tir uderzył w dwie osobówki. Do szpitala trafił ośmiolatek - FOTO
- Paweł Wodniak
- Na sygnale
- 28 lipca 2025
- 14:08
Reklama
Wystarczyła chwila nieuwagi, by doszło do zderzenia kilku samochodów. W wyniku karambolu do szpitala trafiły trzy osoby, w tym dziecko.
Miejscem kraksy, która wydarzyła się w poniedziałek po godzinie 11, była okolica nieczynnego przejazdu kolejowo-drogowego na ulicy Krakowskiej w Palczowicach w ciągu drogi krajowej nr 44. Policjanci ustalili wstępnie, że kierujący ciągnikiem siodłowym renault z naczepą 62-latek, najechał na tył osobowego opla, za kierownicą którego siedziała 35-latka z województwa podkarpackiego. Opel siłą uderzenia uderzył w tył osobowego renault, prowadzonego przez 47-latkę z Krakowa. Ratownicy medyczni do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu przetransportowali dwoje pasażerów opla, w tym ośmioletniego chłopczyka, i krakowiankę z renault. Dziecku w drodze na szpitalny oddział ratunkowy (SOR) towarzyszyła matka, czyli kobieta kierująca oplem.
Karambol w Palczowicach. Fot. Małopolska Alarmowo
Początkowo droga krajowa była całkowicie nieprzejezdna. Po kilkudziesięciu minutach służby wprowadziły ruch wahadłowy. W chwili publikacji niniejszej informacji utrudnień na krajówce w Palczowicach już nie było.
„Podczas opadów deszczu kierowcy, by uniknąć kolizji lub wypadku drogowego, muszą zmniejszyć prędkość i dostosować ją do warunków panujących na drodze. Należy pamiętać, że kiedy nawierzchnia jezdni jest mokra, droga hamowania znacznie się wydłuża, a pojazd może wpaść w poślizg” - tłumaczy aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu.

Do zdarzenia przyjechały zespoły ratownictwa medycznego (ZRM), zastępy strażackie i patrole policji. Fot. Małopolska Alarmowo