• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Ta odpowiedzialność nigdy się nie skończy

Reklama

Szef niemieckiej dyplomacji napisał dziś w księdze pamiątkowej, że odpowiedzialność jego narodu za piekło Auschwitz nigdy się nie skończy.


Heiko Maas, minister spraw zagranicznych Niemiec zwiedził dzisiaj były niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady Auschwitz-Birkenau.

Gościa po Miejscu Pamięci oprowadzał Andrzej Kacorzyk, wicedyrektor Muzeum i szef Międzynarodowego Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście. Towarzyszył im były więzień Auschwitz Marian Turski.

„Przed Ścianą Straceń na dziedzińcu bloku 11, gdzie Niemcy rozstrzelali około 5,5 tysiąca osób, głównie Polaków, więźniów osadzonych w obozowym areszcie i tzw. więźniów policyjnych skazanych na śmierć przez sąd doraźny gestapo, Heiko Maas złożył wieniec i oddał hołd wszystkim ofiarom niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady” - relacjonuje Bartosz Bartyzel, rzecznik prasowy Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau.

„Piekło na ziemi - to niemieckie dzieło nosiło imię Auschwitz. Pełni smutku i wstydu chylimy czoła przed kobietami, mężczyznami i dziećmi, których miliony tutaj i w innych miejscach zginęły z rąk narodowych socjalistów. Z testamentu ofiar wyrasta odpowiedzialność Niemiec, by bronić nienaruszalności ludzkiej godności - wszędzie i każdego dnia. Ta odpowiedzialność nigdy się nie skończy” - napisał Heiko Maas księdze pamiątkowej Muzeum.