• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Sto lat pani Józefy

Reklama

W czwartek oświęcimianka Józefa Handzlik świętowała setne urodziny. Jubilatka podczas wojny pomagała więźniom KL Auschwitz-Birkenau.




Przyszła na świat 16 lutego 1923 roku, kiedy prezydentem Polski był Stanisław Wojciechowski a burmistrzem Oświęcimia Roman Mayzel. Urodziła się co prawda w Brzezince, ale od lat żyje w Oświęcimiu.
„Pani Józefa mieszka sama i świetnie radzi sobie z codziennymi czynnościami. Ma też dużą pomoc i wsparcie ze strony dzieci. Żywo interesuje się sprawami miasta, lubi też wiedzieć co dzieje się w kraju i na świecie. Popołudnia zwykle spędza na towarzyskich pogawędkach ze znajomymi” - mówi Katarzyna Kwiecień, rzecznik prasowa oświęcimskiego magistratu.

Podczas II wojny światowej młoda Józefa pomagała więźniom niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau. Jej fotografia i biogram są prezentowane na wystawie czasowej przed wejściem do Muzeum Pamięci Mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej.

Z okazji setnych urodzin Józefę Handzlik odwiedzili Janusz Chwierut, prezydent Oświęcimia, i Irena Paszko, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Oświęcimiu, którzy złożyli dostojnej jubilatce życzenia i wyrazy szacunku.
„Spotkanie upłynęło na wspomnieniach oraz rozmowie o zmianach w mieście i sprawach, którymi żyje kraj i zagranica. Jubilatka jest wiernym widzem programów informacyjnych” - relacjonuje Katarzyna Kwiecień.