Spadek: Co w przypadku, gdy rodzice przekazali wszystko w darowiźnie?

0 Materiał sponsorowany  |   Fakty,Styl życia  |   17 września 2019 09:00

Proszę sobie wyobrazić sytuacje, w której zostaliście powołani do spadku po rodzicach (lub po jednym z nich). Przyjmijmy, że mieliście tylko jedno rodzeństwo, załóżmy że brata.

Postępowanie o nabycie spadku przebiega bez żadnych problemów. Sąd w postanowieniu stwierdza, że każde z was, tj. dwójka rodzeństwa uzyskuje po połowie udziału w masie spadkowej.

„Do masy spadkowej zalicza się dom jednorodzinny wraz z działką o powierzchni 40 arów. Niby niewiele, ale wartość duża. Całość warta około 800 tys. złotych. Zapomniałbym jeszcze o samochodzie. fiat uno, rocznik 1999 r.” – tłumaczy radca prawny.

Wartość sentymentalna. Szybka kalkulacja i mamy to. Prosty rachunek – przypada nam 400 tysięcy złotych.

Świetnie. Teraz wystarczy tylko dogadać się rodzeństwem co do sposobu podziału masy spadkowej. Z uwagi na to, że brat wraz ze swoją rodziną zajmuje rodzinny dom, liczycie na spłatę ze swojego udziału.

„Nie będziecie się przecież na siłę pchali do tego domu, macie swój. Nowszy, ładniejszy, lepiej zlokalizowany. Niech brat zostanie na tzw. ojcowiźnie” – dodaje mecenas.

Byleby Was tylko szybko spłacił

Zostało tylko udać się do brata i złożyć mu propozycję nie do odrzucenia. Następuje spotkanie. Pełni dobrej wiary wkraczacie do domu braciszka licząc, że doceni waszą propozycję dotyczącą spłaty. No co, przecież mogliście wprowadzić się do wspólnej nieruchomości i nieco napsuć mu krwi.

Składacie, jak się Wam wydaje, jedyną słuszną propozycje podziału spadku i w odpowiedzi słyszycie – NIE.

„Jak to nie, przecież musimy jakoś podzielić spadek po rodzicach”- pytacie brata.

„Nie ma żadnego spadku po rodzicach”- odpowiada brat. Przedstawia przy tym umowę darowizny jaka została sporządzona przed notariuszem klika lat wcześniej.

Co to jest? pytacie brata

Brat, pełen spokoju z lekkim uśmiechem na twarzy oświadcza.

„Trzy lata temu rodzice postanowili, że cały swój majątek, tj. dom oraz 40 arową działkę darują mi i tylko mi. W zamian za to, zapewnili sobie służebność dożywotniego zamieszkania oraz opiekę, aż do śmierci”– mówi.

Brat ciągnie wywód dalej

„Z aktu darowizny wynika, że stałem się właścicielem działki i domu w chwili podpisania dokumentu. W związku z tym, w masie spadkowej nie ma absolutnie nic, dlatego nie ma co dzielić i stąd moje NIE na Twoją propozycję”– dodaje brat.

„Ach. Zapomniałbym. Został jeszcze stary fiat uno z 1999 roku. Jeżeli chcesz mogę Cię z niego spłacić, bo ma dla mnie wartość sentymentalną” – dodaje po chwili brat.

Szok. Stoicie jak trefieni piorunem.

„Jak to możliwe? Dlaczego rodzice nic nie powiedzieli?”-  zadajecie sobie pytanie.

Badacie dokument. Akt notarialny wyglądał na oryginalny, raczej nie podejrzewacie oszustwa.

Nie pozostało już nic jak tylko opuścić nieruchomość brata. Wycofujecie sięz podkulonym ogonem wyglądając przy tym jak zbity pies. Zdecydowanie na tarczy, choć miało być inaczej.

Brat triumfuje

Nie jest to sytuacja przyjemna i nie życzę Wam byście rzeczywiście w podobnej się znaleźli. Nie jest to natomiast sytuacja całkiem wymyślona. Takie rzeczy zdarzają się i to bardzo często.

Przypadek, który chciałem abyście sobie wyobrazili, wystąpił naprawdę.

I co wtedy począć?

Może Was zaskoczę, ale przepisy przewidują rozwiązanie – znajdziesz je w naszym ostatnim wpisie na BLOGU

Chcesz się w swojej sprawie skonsultować, wejdź na kancelaria-actio.com/kontakt – wypełnij formularz zgłoszeniowy, bądź zadzwoń bezpośrednio na nr: 12 411 05 94 i umów się na spotkanie.

Pamiętaj, że w każdy piątek uzyskasz Bezpłatną Poradę Prawną nie tylko w tej sprawie

Jeżeli jesteś z Oświęcimia lub okolic umów się na spotkanie w Oddziale Kancelarii „Actio”, który znajduje się przy ul. Klasztornej 2, w budynku jednego z czołowych biur nieruchomości w Oświęcimiu Biura Nieruchomości „G.B.I.”

Szczegóły znajdziesz na kancelaria-actio.com

 

 

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Kalendarium
. . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . .


Polecamy na FB
Facebook Pagelike Widget


Archiwa