Reklama
28 kwietnia 2026, wtorek
Samochód wjechał do rowu i spłonął
- Paweł Wodniak
- Na sygnale
- 20 maja 2025
- 11:01
Reklama
W poniedziałek wieczorem w Bobrku spalił się samochód osobowy. Kierowca, który chciał uniknąć zderzenia z dziką zwierzyną, zdołał opuścić pojazd.
31-letni mieszkaniec gminy Chełmek jechał swoją mazdą ulicą Szkolną. Na jezdnię wyskoczyły sarny. Kierowca, chcąc uniknąć zderzenia, wjechał do rowu. Poczuł swąd spalenizny, więc natychmiast wysiadł z auta i wezwał służby ratunkowe. Mazda zaczęła się palić. Po chwili ogień rozprzestrzenił się na cały samochód. Ugasili go dopiero strażacy. W wyniku kolizji 31-latek doznał jedynie stłuczeń.Policja radzi
Najważniejszą zasadą obowiązującą w przypadku zapalenia się pojazdu jest ratowanie zdrowia i życia. W przypadku zdarzenia drogowego należy natychmiast wyłączyć silnik, opuścić pojazd i wezwać służby ratunkowe dzwoniąc pod numer alarmowy 112. W sytuacji pożaru silnika podczas jazdy należy zjechać na pobocze, wyłączyć silnik, opuścić samochód, wezwać służby ratunkowe dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Jeżeli jest to bezpieczne, przy użyciu gaśnicy samochodowej można przystąpić do próby ugaszenia pożaru. Mały pożar, np. komory silnika lub instalacji elektrycznej, można ugasić za pomocą gaśnicy proszkowej. Lekko uchylamy maskę i gaśnicą samochodową gasimy miejsce, gdzie widać ogień. Inni kierowcy, którzy widzą płonące auto powinni się zatrzymać i pomóc osobom, które je gaszą, poprzez użyczenie swojej gaśnicy.