Reporterzy France 2 o Oświęcimiu: To bardzo urocze miasto

Paweł Wodniak  |   Fakty,Hokej  |   23 stycznia 2020 06:49

Ekipa telewizji France 2 gościła w Oświęcimiu, by przygotować felieton o mieście, które żyje w cieniu byłego obozu, do głównego wydania wiadomości.

France 2 to główny kanał francuskiej telewizji publicznej. Z jego oddziału w Berlinie na kilka dni przed uroczystościami 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau przyjechali Laurent Desbonnets, reporter i Brice Boussouar, reporter. Towarzyszyła im tłumaczka Agnieszka Suszko.

„Laurent wpadł na pomysł, by przedstawić Oświęcim szerzej, niż przez pryzmat byłego obozu Auschwitz. Większość ludzi za granicą nie zdaje sobie sprawy z tego, że Oświęcim to nie jest tylko miejsce pamięci, ale normalne miasto, w którym ludzie żyją, funkcjonują, że to miasto, które nie wyludniło się po wojnie” – opowiada Faktom Oświęcim Agnieszka Suszko, tłumaczka towarzysząca francuskiej ekipie telewizyjnej.

Historia

Dziennikarz Laurent Desbonnets do Oświęcimia przyjechał pierwszy raz 16 lat temu.

„Nie zdawałem sobie wcześniej sprawy, że to nie jest jakaś mała miejscowość. Teraz postanowiłem nakręcić materiał na ten temat i ukazać inną twarz Oświęcimia, nie tę związaną z sąsiedztwem byłego obozu Auschwitz” – tłumaczy reporter France 2.

Ekipa nie ominęła jednak Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, gdzie spotkała się z Anną Odi z działu zbiorów.

„Opowiedziała nam historię swojego ojca, który sam był więźniem obozu. Później postanowił wrócić, żeby brać udział w zabezpieczaniu tego miejsca, kiedy nie było jeszcze pewne, że powstanie tu muzeum. Założył tutaj rodzinę, o której opowiadała nam pani Anna” – relacjonuje Agnieszka Suszko.

Współczesność

Reporterzy odwiedzili mieszkanie fotografa Marka Juszczaka, który wraz z żoną Agnieszką zajmuje się fotografią ślubną. Rozmawiali także z mieszkańcami Oświęcimia, których napotkali na ulicach miasta.

„Telewizja rządzi się swoimi prawami. W materiale trzeba pokazać coś interesującego wizualnie. I szukaliśmy czegoś takiego, co stanowiłoby jaskrawy kontrast do skojarzeń o Oświęcimiu, jako jedynie przytłaczającym miejscu. Laurent zaproponował temat hokeja w Oświęcimiu” – mówi tłumaczka francuskiej ekipy telewizyjnej.

Z jej pomocą redaktor Desbonnets dotarł przez Facebooka do Witka Kuboszka z jednej z 10 amatorskich drużyn hokejowych – Amatorzy Oświęcim. Właśnie dlatego reporterzy France 2 pojawili się na oświęcimskim lodowisku, nie kryjąc zdziwienia, że tafla lodowa „żyje” od wczesnych godzin porannych do północy.

„Były obóz widziałem po raz kolejny, więc to miejsce nie szokuje mnie już tak, jak za pierwszym razem. Sam Oświęcim zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Podobał mi się rynek, restauracja Portobello, do której wróciliśmy po pierwszej wizycie. To małe, bardzo urocze miasteczko, które pięknie wygląda, zwłaszcza gdy jest skąpane promieniami słońca” – dzieli się wrażeniami Laurent Desbonnets.

Tłumaczka dziennikarzy zwraca uwagę na otwartość mieszkańców, którzy byli bardzo chętni do współpracy. Zwykle nie tylko tłumaczy, ale też pomaga w kontaktach ze społecznością lokalną. Najczęściej szuka ich przez Facebooka.

„Zwykle zadaję pytanie na otwartych grupach, licząc na odzew. A ten zwykle nie jest wielki” – zwierza się pani Agnieszka.

Tymczasem w przypadku Oświęcimia polska współpracownica francuskiej ekipy nie nadążała z odpisywaniem na informacje zwrotne od mieszkańców, gdyż było ich tak wiele.

„Może naiwnie jest zakładać, że w takim miejscu ludzie powinni być smutni, ale takie często bywają pierwsze skojarzenia. Nie czuję tutaj tego obciążenia historycznego i emocjonalnego. Trafiliśmy na bardzo sympatycznych ludzi, którzy nas dobrze przyjęli. Oświęcim wybija się na plus w porównaniu z innymi miastami o podobnej wielkości” – podsumowuje wizytę w Oświęcimiu Laurent Desbonnets.

Laurent Desbonnets i Brice Boussouar przyjadą do Oświęcimia ponownie pod koniec tego tygodnia, by w poniedziałek relacjonować dla France 2 obchody 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau.

Zobacz również:

 

 

 

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Kalendarium
. . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . .


Polecamy na FB
Facebook Pagelike Widget


Archiwa