• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Remonty dróg przez decyzje rządu potrwają dłużej - FOTO

Reklama

Samorząd Oświęcimia przygotowuje się do kolejnych inwestycji drogowych. Zapowiada, że będą rozciągnięte w czasie. Powodem są ostatnie decyzje rządu.


Miasto chce przedłużyć ulicę Żwirki i Wigury, tworząc połączenie ulic Piłsudskiego i Górnickiego. Przebiegnie przy budynku Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu.
Żwirki i Wigury

Drogowcy na odcinku blisko 300 metrów wykonają nową nawierzchnię i chodniki. Zakres inwestycji obejmie też przebudowę zjazdów i poboczy oraz ogrodzenia kolidującego z inwestycją.
„Droga zyska oświetlenie uliczne i dwa parkingi. Przebudowana będzie też kanalizacja deszczowa i sanitarna oraz sieć wodociągowa, elektryczna, telekomunikacyjna i gazowa. Inwestycja, która kosztuje blisko dwa miliony złotych, zakończy się w lipcu 2020 roku” - informuje Katarzyna Kwiecień, rzeczniczka prasowa oświęcimskiego magistratu.

Szpitalna

Kolejną długo oczekiwaną inwestycją jest remont i przebudowa dróg wewnętrznych na ulicy Szpitalnej i w jej sąsiedztwie. Ulice wewnątrzosiedlowe są w tym miejscu w fatalnym stanie.

Tutaj prace rozpoczną się od traktu przy bloku Dąbrowskiego 65 do 79. W tym roku powstanie tam nowa nawierzchnia i chodniki. Przebudowa obejmie kanalizację deszczową, sieć oświetlenia ulicznego, teletechniczną i gazową. Zwiększy się liczba miejsc parkingowych.
„Będzie też altana śmietnikowa i plac na kontenery do segregacji śmieci. Ten zakres prac zamknie się kwotą blisko 900 tysięcy złotych. Pozostałe ulice na osiedlu będą wykonywane w kolejnych latach” - tłumaczy Katarzyna Kwiecień.

Mniej kasy z rządu

Prace drogowe w obu miejscach powinny rozpocząć się w połowie września. Jednak sternik miejskiego samorządu uprzedza, że będą wydłużone w czasie. Powodem mają być ostatnie decyzje rządu, zmniejszające dochody samorządów, a także brak zapewnienia dodatkowej subwencji z budżetu państwa na oświatę. Zatem miasta i gminy będą musiały zwiększyć finansowanie wydatków bieżących, kosztem inwestycyjnych.
„W tej sytuacji niepewności finansowej jesteśmy zmuszeni przeciągnąć rozpoczęte inwestycje na kolejne lata, co na pewno będzie bardziej uciążliwe dla mieszkańców. Chcemy jednak wywiązać się z obietnic i zrealizować zaplanowane w okresie wyborczym zadania” - mówi Janusz Chwierut, prezydent Oświęcimia.

 


Zobacz również:


https://www.facebook.com/mowposwiecim/photos/rpp.146719508721473/2572972509429482/?type=3&theater