Reklama
14 maja 2026, czwartek
Prezydent czerwieniał słysząc brzydkie słowo na „k” - FILM, FOTO
- Paweł Wodniak
- 9 października 2018
- 19:42
Reklama
Gdy prezydent Andrzej Duda przyjechał do Oświęcimia czekali na niego między innymi członkowie i sympatycy Komitetu Obrony Demokracji.
„Kodowcy” stanęli na chodniku przy ulicy Tysiąclecia naprzeciwko Oświęcimskiego Centrum Kultury, przed którym to przemawiał prezydent Duda. Mieli transparenty z napisem „Konstytucja” oraz flagi Polski i Unii Europejskiej. „W szczytowym momencie w miejscu, gdzie staliśmy było ponad sto osób, a około 150 naszych członków i zwolenników weszło pomiędzy mieszkańców, którzy przyszli zobaczyć prezydenta” - mówi eFO Tadeusz Kuś, wiceprzewodniczący zarządu regionu małopolskiego Komitetu Obrony Demokracji. Pytamy, czy głos manifestantów z KOD dotarł do prezydenta Andrzeja Dudy. „Oj, tak. Dotarł. Nasi ludzie sprawdzali, idąc jak najbliżej prezydenta. Zresztą jego reakcje były ewidentne. Bardzo mocno podnosił głos i czerwieniał cały, szczególnie na to brzydkie słowo na „k”, czyli konstytucja. Na pewno słyszał nasz głos i starał się nas przekrzykiwać” - ocenia Tadeusz Kuś. https://youtu.be/U6yCO1X_qMQ