• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Poszukiwania Tygrysa. Niezwykłe plakaty w Brzezince

Reklama

Wczoraj w Brzezince pojawiły się plakaty, narysowane dziecięcymi rękami. Dotyczą kocurka Tygryska, który się zapodział. Już wiemy, że kot jest cały i zdrowy.


Tygrys ma dwa lata i biało-czarną sierść. Mieszka w Brzezince z dziesięcioletnią Julką, pięcioletnią Tolą i ich rodzicami. Znikał już z domu, ale kiedy nie wracał przez kilka dni, siostry wzięły sprawę w swoje ręce.

W niedzielę wraz z ze starszymi koleżankami, Roksaną i Nikolą, wykonały plakaty i pod czujnym okiem taty rozwiesiły we wsi. Na rysunku jest opis Tygryska, numer telefonu kontaktowego, a nawet obietnica nagrody w wysokości 30 złotych za informację o kocurku.
„To wysokość kieszonkowego Julki, więc pewnie stąd taka kwota” - śmieje się pani Paulina, mama dziewczynek.

Z pomocą przyszedł także pan Krzysiek, strażak z Ochotniczej Straży Pożarnej w Brzezince, który sfotografował jedno z ogłoszeń i umieścił na Facebooku. Jego wpis udostępniły 64 osoby, chcące pomóc w odnalezieniu kociaka.

W międzyczasie udało się zlokalizować miejsce pobytu Tygryska. Okazało się, że kocurek mieszka nie tylko u Julki i Toli, ale także, czasowo, pomieszkuje u ich sąsiadów. A być może u jeszcze jednej rodziny w sołectwie.
„Wiemy, że jest cały i zdrowy i ma się dobrze. Czekamy, zwłaszcza dziewczynki, aż znów przyjdzie pomieszkać u nas” - mówi pani Paulina.