Reklama
2 maja 2026, sobota
Polska Biało-Czerwoni - FELIETON
- Paweł Wodniak
- Publicystyka
- 6 lipca 2016
- 14:09
Reklama
Biel i czerwień, narodowe barwy Polski i Polaków. Przez ostatni miesiąc tej bieli i czerwieni na ulicach polskich miejscowości oglądaliśmy naprawdę bardzo dużo.
Co prawda piłkarska kadra Polski wróciła już z Euro 2016 we Francji, jednak na domach, balkonach, samochodach nadal widać flagi i chorągiewki z polskimi barwami narodowymi. Powiewały i powiewają na blokach, domach jednorodzinnych, samochodach osobowych, autobusach i ciężarówkach.
Serce rośnie gdy widać, jak wiele osób podkreśla dumę z faktu, no właśnie, z czego? Że są Polakami, czy też że piłkarska drużyna narodowa walczyła tak wspaniale na francuskich boiskach i doszła daleko, jak nigdy dotąd?
3 maja i 11 listopada nasze miasta i wioski również stają się biało-czerwone. Samorządy wywieszają flagi, by przypominać o świętach narodowych i ich obchodach. Na pojedynczych domach jednorodzinnych także pojawiają się polskie flagi. Ale na próżno wówczas wypatrywać na ulicach samochodów z „furgającymi” chorągiewkami. A przecież święta narodowe przypadają częściej niż Piłkarskie Mistrzostwa Europy. Dlaczego wówczas nie jesteśmy tak dumni ze swojej polskości, jak podczas imprez sportowych?
Może powinniśmy jednak brać przykład z obywateli USA, którzy jak nikt na świecie pokazują, że są niezwykle przywiązani do swojego kraju. Dla nich patriotyzm to nie jest tylko wyraz, pojęcie, termin naukowy. Patriotyzm stanowi wartość szczególną i prawdziwą.
W swoim ponad 40-letnim życiu spotkałem dwie osoby, które w sposób nieudawany deklarowały swój patriotyzm. W ich ustach wyraz „Ojczyzna” brzmiał szacownie. Był wypowiadany z autentyczną estymą.
Obaj ci Polacy - Patrioci urodzili się na początku lat 20. ubiegłego wieku. Obaj, w czasie drugiej globalnej wojennej zawieruchy trafili do obozu Auschwitz-Birkenau. Obaj mieli bardzo silne poczucie przynależności do grona obywateli kraju nad Wisłą oraz patriotyczne przekonania.
To August Kowalczyk, aktor teatralny i filmowy - rocznik 1921 - oraz profesor Władysław Bartoszewski, pisarz, publicysta, dziennikarz, dyplomata i polityk - rocznik 1922.
Jesteśmy Polakami każdego dnia. Uczmy się manifestować swoją polskość nie tylko w czasie mistrzostw piłkarskich czy igrzysk olimpijskich. Wywieśmy flagi na balkonach i chorągiewki na samochodach również wówczas, gdy obchodzimy kolejne rocznice i święta narodowe. Najbliższa okazja - 1 sierpnia...
Co prawda piłkarska kadra Polski wróciła już z Euro 2016 we Francji, jednak na domach, balkonach, samochodach nadal widać flagi i chorągiewki z polskimi barwami narodowymi. Powiewały i powiewają na blokach, domach jednorodzinnych, samochodach osobowych, autobusach i ciężarówkach.
Serce rośnie gdy widać, jak wiele osób podkreśla dumę z faktu, no właśnie, z czego? Że są Polakami, czy też że piłkarska drużyna narodowa walczyła tak wspaniale na francuskich boiskach i doszła daleko, jak nigdy dotąd?
3 maja i 11 listopada nasze miasta i wioski również stają się biało-czerwone. Samorządy wywieszają flagi, by przypominać o świętach narodowych i ich obchodach. Na pojedynczych domach jednorodzinnych także pojawiają się polskie flagi. Ale na próżno wówczas wypatrywać na ulicach samochodów z „furgającymi” chorągiewkami. A przecież święta narodowe przypadają częściej niż Piłkarskie Mistrzostwa Europy. Dlaczego wówczas nie jesteśmy tak dumni ze swojej polskości, jak podczas imprez sportowych?
Może powinniśmy jednak brać przykład z obywateli USA, którzy jak nikt na świecie pokazują, że są niezwykle przywiązani do swojego kraju. Dla nich patriotyzm to nie jest tylko wyraz, pojęcie, termin naukowy. Patriotyzm stanowi wartość szczególną i prawdziwą.
W swoim ponad 40-letnim życiu spotkałem dwie osoby, które w sposób nieudawany deklarowały swój patriotyzm. W ich ustach wyraz „Ojczyzna” brzmiał szacownie. Był wypowiadany z autentyczną estymą.
Obaj ci Polacy - Patrioci urodzili się na początku lat 20. ubiegłego wieku. Obaj, w czasie drugiej globalnej wojennej zawieruchy trafili do obozu Auschwitz-Birkenau. Obaj mieli bardzo silne poczucie przynależności do grona obywateli kraju nad Wisłą oraz patriotyczne przekonania.
To August Kowalczyk, aktor teatralny i filmowy - rocznik 1921 - oraz profesor Władysław Bartoszewski, pisarz, publicysta, dziennikarz, dyplomata i polityk - rocznik 1922.
Jesteśmy Polakami każdego dnia. Uczmy się manifestować swoją polskość nie tylko w czasie mistrzostw piłkarskich czy igrzysk olimpijskich. Wywieśmy flagi na balkonach i chorągiewki na samochodach również wówczas, gdy obchodzimy kolejne rocznice i święta narodowe. Najbliższa okazja - 1 sierpnia...