Reklama
22 maja 2026, piątek
Policyjny pościg za bmw. Kierowca po narkotykach
- Paweł Wodniak
- 13 lipca 2022
- 13:01
Reklama
We wtorek wieczorem policjanci ścigali bmw. Uciekał nim 23-letni kierowca. Pościg przebiegał przez cały Oświęcim, a zakończył się w Babicach.
Mundurowi z oświęcimskiej patrolówki pełnili służbę na osiedlu Chemików. Na ulicy Chemików ich uwagę zwróciło bmw z bardzo głośnym układem wydechowym. Postanowili dokonać kontroli drogowej.
Dali kierowcy sygnał do zatrzymania, a na miejsce kontroli wskazali pobliski parking.
„Kierowca najpierw dał znak, że zrozumiał polecenie, po czym gwałtownie ruszył do przodu i zaczął uciekać w kierunku Starego Miasta. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli w pościg używając sygnałów uprzywilejowania” - relacjonuje aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu.
Uciekinier pędził ulicami Oświęcimia, wielokrotnie wyprzedzając na skrzyżowaniach, przejściach dla pieszych i podwójnej linii ciągłej. Dotarł na ulicę Śląską w Babicach. Z niej kręcił w drogę, która akurat jest remontowana. Wtedy jadący za nim volkswagenem transporterem policjanci zatrzymali ściganego.
Okazał się nim 23-letni mieszkaniec powiatu bieruńsko-lędzińskiego. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało, że młodych człowiek jest trzeźwy. Mundurowi podali mu jednak narkotester. Okazało się, że Ślązak prowadził samochód, będąc pod wpływem amfetaminy.
23-latek trafił do celi w KPP w Oświęcimiu, a barw funkcjonariusze zabezpieczyli na parkingu strzeżonym.
Za jazdę pod wpływem narkotyków grozi kara do dwóch lat więzienia, grzywna do 60 tysięcy złotych i zakaz prowadzenia pojazdów. Natomiast za niezatrzymanie się do kontroli drogowej kodeks karny przewiduje karę do pięciu lat więzienia.