Reklama
27 lipca 2026, poniedziałek
Po pijanemu wiózł syna na kebaba
- Paweł Wodniak
- 12 listopada 2021
- 16:37
Reklama
43-letni mieszkaniec powiatu wadowickiego był pijany. Mimo to wsiadł za kierownicę samochodu, by pojechać z synem na kebaba.
Mężczyzna, który kierował oplem, na ulicy Centralnej w Zatorze uderzył lusterkiem w lusterku nissana, jadącego z naprzeciwka. Choć spowodował kolizję, pojechał dalej.
26-letni zatorzanin zawrócił nissana i ruszył za uciekinierem. Wyprzedził go i zmusił do zatrzymania.
„Mężczyzna podszedł do kierowcy opla. Wyczuwając od niego woń alkoholu zabrał mu kluczyki od samochodu i wezwał służby. Wtedy z pomocą poszkodowanemu ruszyli również świadkowie zdarzenia” - mówi aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Policjanci zbadali trzeźwość 43-latka. Alkosensor pokazał 2,5 promila alkoholu w wydychanym przez mężczyznę powietrzu. Mundurowi zatrzymali kierowcę. Jednocześnie wezwali na miejsce matkę 10-letniego chłopca, którego pijany ojciec wiózł na kebaba do jednej z miejscowych restauracji.
Za jazdę pod wpływem alkoholu mężczyźnie grozi kara do dwóch lat więzienia, utrata prawa jazdy i surowe konsekwencje finansowe. Kolejne pięć lat kodeks karny przewiduje za narażenie życia i zdrowia osoby, nad która sprawca sprawował opiekę.
„Dziękujemy za prawidłową reakcję panu Tomaszowi, który ujął pijanego sprawcę kolizji, a także świadkom, którzy wsparli jego obywatelską interwencję wobec drogowego przestępcy” - dodaje policjantka.