Reklama
14 lipca 2026, wtorek
Piroman aż palił się, by wejść do magistratu - FOTO
- Paweł Wodniak
- 15 grudnia 2016
- 23:14
Reklama
Nieznany sprawca podpalił drzwi wejściowe do Urzędu Gminy Kęty. Radni i sprzątaczka natychmiast przystąpili do akcji gaśniczej.
Do zdarzenia doszło około godziny 19. Ogień pojawił się przy drzwiach od strony wejścia przy ulicy Jana Kantego.
- Ogień przedostał się do wewnątrz, ale po chwili zauważyła go pani dbająca o porządki w urzędzie. Błyskawicznie zaalarmowała radnych, będących wówczas na posiedzeniu gminnej komisji, i wspólnie przystąpili do akcji gaśniczej - mówi Józef Szafran, gminny szef ochotniczych straży pożarnych.
Przy drzwiach policjanci znaleźli butelkę po łatwopalnej substancji, co wskazuje na umyślne podpalenie. Stróże prawa już zaczęli poszukiwania piromana.
- Mam nadzieję, że szybko złapiemy tego wandala i sam zapłaci za swoją głupotę - napisał na swoim profilu na Facebooku Krzysztof Klęczar, burmistrz Kęt.
Do zdarzenia doszło około godziny 19. Ogień pojawił się przy drzwiach od strony wejścia przy ulicy Jana Kantego.
- Ogień przedostał się do wewnątrz, ale po chwili zauważyła go pani dbająca o porządki w urzędzie. Błyskawicznie zaalarmowała radnych, będących wówczas na posiedzeniu gminnej komisji, i wspólnie przystąpili do akcji gaśniczej - mówi Józef Szafran, gminny szef ochotniczych straży pożarnych.
Przy drzwiach policjanci znaleźli butelkę po łatwopalnej substancji, co wskazuje na umyślne podpalenie. Stróże prawa już zaczęli poszukiwania piromana.
- Mam nadzieję, że szybko złapiemy tego wandala i sam zapłaci za swoją głupotę - napisał na swoim profilu na Facebooku Krzysztof Klęczar, burmistrz Kęt.