• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Pijane rajdy na drogach powiatu - FILM

Reklama

Policja udostępniła film z pijanego rajdu kierowcy opla, który ściął słup telekomunikacyjny. Kolejny pirat drogowy nie mógł ustać na nogach.

W miniony piątek opublikowaliśmy informację o 42-latku, który jadąc oplem drogą krajową nr 44 w Babicach, uderzył w znak drogowy i ściął drewniany słup telekomunikacyjny. Mężczyzna miał 2,6 promila alkoholu w organizmie. Z miejsca zdarzenia nie pozwolili mu uciec dwaj inni kierowcy, którzy wezwali policję.

Zobacz:

https://faktyoswiecim.pl/fakty/wjechal-w-znak-i-slup-telekomunikacyjny-foto/ Od rzecznik prasowej oświęcimskiej komendy policji otrzymaliśmy film, na którym widać, jak opel tigra zjeżdża z jezdni i rozbija się na słupie. [video width="1920" height="1080" mp4="/static/upload/store/uploads/2021_03_23_pijane.mp4"][/video] Do zatrzymania drogowego przestępcy doszło także w Nowej Wsi. Pijany kierowca wpadł dzięki reakcji młodego człowieka, który dostrzegł jadący slalomem samochód. Był środek nocy, kiedy 22-letni mieszkaniec gminy Kęty jechał ulicą Oświęcimską, w ciągu drogi wojewódzkiej nr 948, łączącej Oświęcim z Kętami. Przed sobą zauważył fiata, który nie trzymał się prostego toru jazdy. Młodzieniec stwierdził, że kierowca poprzedzającego go pojazdu może być nietrzeźwy i pojechał za nim. Tuż przed Kętami fiat wjechał na prywatną posesję. 22-latek zablokował wyjazd swoim samochodem i zadzwonił po policję.
„Funkcjonariusze w kilka chwil byli na miejscu. Kiedy weszli na teren posesji, kilka metrów przed fiatem zauważyli leżącego na ziemi, upojonego alkoholem mężczyznę. Był nim 49-letni mieszkaniec Kęt. Świadek rozpoznał w nim kierowcę fiata” - mówi aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Mężczyzna był tak pijany, że nie mógł poddać się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci przewieźli go do szpitala, celem pobrania krwi do badania.
„Szczególne podziękowania za prawidłową reakcję, należą się Panu Filipowi, który zdecydował się pojechać za nietrzeźwym kierowcą. W ten sposób nie pozwolili, aby drogowy przestępca uniknął odpowiedzialności za zagrożenie, które stworzył na drodze” - ocenia policjantka.
Mężczyźni za jazdę po pijanemu staną przed sądem. Grozi im kara do dwóch lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów i konsekwencje finansowe.