Reklama
2 września 2026, środa
Pijane rajdy na drogach powiatu - FILM
- Paweł Wodniak
- 23 marca 2021
- 14:24
Reklama
Policja udostępniła film z pijanego rajdu kierowcy opla, który ściął słup telekomunikacyjny. Kolejny pirat drogowy nie mógł ustać na nogach.
W miniony piątek opublikowaliśmy informację o 42-latku, który jadąc oplem drogą krajową nr 44 w Babicach, uderzył w znak drogowy i ściął drewniany słup telekomunikacyjny. Mężczyzna miał 2,6 promila alkoholu w organizmie. Z miejsca zdarzenia nie pozwolili mu uciec dwaj inni kierowcy, którzy wezwali policję.Zobacz:
https://faktyoswiecim.pl/fakty/wjechal-w-znak-i-slup-telekomunikacyjny-foto/ Od rzecznik prasowej oświęcimskiej komendy policji otrzymaliśmy film, na którym widać, jak opel tigra zjeżdża z jezdni i rozbija się na słupie. [video width="1920" height="1080" mp4="/static/upload/store/uploads/2021_03_23_pijane.mp4"][/video] Do zatrzymania drogowego przestępcy doszło także w Nowej Wsi. Pijany kierowca wpadł dzięki reakcji młodego człowieka, który dostrzegł jadący slalomem samochód. Był środek nocy, kiedy 22-letni mieszkaniec gminy Kęty jechał ulicą Oświęcimską, w ciągu drogi wojewódzkiej nr 948, łączącej Oświęcim z Kętami. Przed sobą zauważył fiata, który nie trzymał się prostego toru jazdy. Młodzieniec stwierdził, że kierowca poprzedzającego go pojazdu może być nietrzeźwy i pojechał za nim. Tuż przed Kętami fiat wjechał na prywatną posesję. 22-latek zablokował wyjazd swoim samochodem i zadzwonił po policję.„Funkcjonariusze w kilka chwil byli na miejscu. Kiedy weszli na teren posesji, kilka metrów przed fiatem zauważyli leżącego na ziemi, upojonego alkoholem mężczyznę. Był nim 49-letni mieszkaniec Kęt. Świadek rozpoznał w nim kierowcę fiata” - mówi aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.Mężczyzna był tak pijany, że nie mógł poddać się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci przewieźli go do szpitala, celem pobrania krwi do badania.
„Szczególne podziękowania za prawidłową reakcję, należą się Panu Filipowi, który zdecydował się pojechać za nietrzeźwym kierowcą. W ten sposób nie pozwolili, aby drogowy przestępca uniknął odpowiedzialności za zagrożenie, które stworzył na drodze” - ocenia policjantka.Mężczyźni za jazdę po pijanemu staną przed sądem. Grozi im kara do dwóch lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów i konsekwencje finansowe.