• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Piesi grzęzną w śniegu na chodnikach

Reklama

Znów spadł śnieg długo oczekiwany nie tylko przez dzieci. Dzięki temu zrobiło się ładnie i przyjemnie. Prawdziwie zimowo. Jednak nie wszyscy są zachwyceni.

Po opadach śniegu i marznącego deszczu przyszedł mróz, co spowodowało, że białą pokrywę nie tak łatwo usunąć z chodników. Gdzieniegdzie pokrywa śnieżna jest ubita i twarda. Jednak na większości pieszych szlaków przechodnie grzęzną w śniegu, jak w piasku. Problem z poruszaniem się po takiej nawierzchni mają nie tylko ludzie starsi, ale też zdrowi i młodzi. Rodzice małych dzieci w ostatnich dniach o spacerze z dziećmi w wózkach mogą raczej zapomnieć. Pozostają jedynie sanki. Zmniejszyła się też liczba rowerzystów, których spora część korzysta chodników. Ścieżki rowerowe również nie są teraz dla nich przyjazne.  width= Mieszkańcy Oświęcimia dzwonią i piszą do redakcji Faktów Oświęcim.
„Gdzie są służby miejskie? Jak mamy chodzić po chodnikach? Co ma zrobić matka, która musi się przemieścić z dzieckiem z punktu A do punktu B, pchając wózek? Czy odpowiedzialni czekają na odwilż?” - pytają czytelnicy eFO.
 width= Mieszkańcy wskazują miejsca w różnych częściach miasta. Zgłaszają interwencje, dotyczące zarówno chodników przy głównych szlakach komunikacyjnych, jak i wewnątrz osiedli, a także w Starym Mieście, gdzie wiele pieszych szlaków biegnie w bezpośrednim sąsiedztwie prywatnych kamienic. O tym, jakie obowiązki w zakresie odśnieżania trotuarów leżą na właścicielach nieruchomości, pisaliśmy, gdy podobny problem, choć w mniejszym zakresie, zaistniał po poprzednich opadach śniegu na początku drugiej połowy stycznia. Wyjaśnialiśmy wówczas tę kwestię w artykule „Mieszkańcy narzekają na śnieg na chodnikach”.  width=
„Jeśli chodzi o chodniki na terenach należących do miasta i przy drogach powiatowych, to za ich zimowe utrzymanie odpowiada Miejski Zakład Usług Komunalnych w Oświęcimiu. Jego pracownicy starają się usuwać śnieg w miarę posiadanych sił i środków, ale problem dotyczy całego miasta, więc ten proces musi potrwać” - mówi Faktom Oświęcim Katarzyna Kwiecień, rzecznik prasowa Urzędu Miasta Oświęcimia.
 width= Zapewnia też, że sytuację monitoruje na bieżąco wydział ochrony środowiska miejscowego magistratu. Kontrolujący urzędnicy stwierdzili, że służby powinny mocniej zaangażować się w odśnieżanie wewnątrz osiedli.
„Problem niewątpliwie istnieje. Musi się z nim uporać nie tylko miasto, ale także właściciele i zarządcy nieruchomości. Niestety, w naszym przypadku nie da się tego zrobić tak szybko, jak wszyscy byśmy chcieli, bo sprawa dotyczy bardzo dużego obszaru. MZUK cały czas pracuje, ale go pracownicy nie mogą być wszędzie” - przekonuje rzecznik prasowa.
Dzisiaj w Rynku Głównym w Oświęcimiu, jak poinformował czytelnik Faktów Oświęcim, doszło do przykrego incydentu. Na nieodśnieżonym chodniku, biegnącym wzdłuż jednej pierzei poślizgnęła i przewróciła się kobieta. Złamała rękę.  width= Sprawdziliśmy, kamienica, przy której biegnie chodnik, należy do Zarządu Budynków Mieszkalnych w Oświęcimiu, będącego spółka miejską. Zgodnie z przepisami, za odśnieżenie tego chodnika, odpowiedzialny powinien być zatem MZUK. Ustaliliśmy jednak, że w umowie pomiędzy ZBM, a prywatnym przedsiębiorcą, wynajmującym lokal w tej kamienicy, jest zapis, który nakłada obowiązek utrzymania porządku na chodniku na najemcę.  width=
„Jeśli więc osoba poszkodowana oczekiwałaby odszkodowania za poniesione szkody, powinna się zgłosić do ZBM, który pokieruje ją dalej w kwestiach formalnych” - tłumaczy Katarzyna Kwiecień.
Jutro postaramy się skontaktować z prezesem Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych w Oświęcimiu i porozmawiać o odśnieżaniu chodników po ostatnim ataku zimy.  width=  width=  width=  width=  width=  width=  width=  width=  width=  width=