• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Okradał „swój” sklep, a zarobek brał do kieszeni - FOTO

Reklama

Nieuczciwy pracownik okradał „swój” sklep, następnie sprzedawał towar po niższych cenach, a zarobek brał do kieszeni. Wkrótce stanie przed sądem.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu uzyskali informację, że pewien mieszkaniec miasta oferuje do sprzedaży różne przedmioty, choć nie prowadzi działalności gospodarczej. Mężczyzna proponował kupno glazury, armatury łazienkowej, grzejników, a wszystko po bardzo atrakcyjnych cenach. Kryminalni postanowili dyskretnie przyjrzeć się handlarzowi. Dość szybko ustalili, że mają do czynienia ze złodziejem. 49-letni mężczyzna był zatrudniony w sklepie. Z magazynu wywoził rozmaity towar, a następnie składował go w budynku w jednym z podoświęcimskich sołectw i szukał kupców. Kiedy policjanci przybyli na przeszukanie posesji, zabezpieczyli warte ponad 20 tysięcy złotych umywalki, grzejniki, płytki łazienkowe, panele i termostaty. Zatrzymali też podejrzanego 49-latka, który potwierdził ustalenia dochodzeniowców. Złodziej usłyszał siedem zarzutów kradzieży. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia. Oświęcimski przedsiębiorca o tym, że z magazynu zginął mu towar, a wywoził go jego pracownik, dowiedział się od policjantów.    width=

Część skradzionych przedmiotów zabezpieczonych przez policję. Fot. Policja