Reklama
11 lipca 2026, sobota
Odszedł Józef Krawczyk, były prezydent Oświęcimia i starosta oświęcimski
- Redakcja eFO
- 23 września 2022
- 12:54
Reklama
W piątek 23 września zmarł Józef Krawczyk. Był prezydentem Oświęcimia oraz wicestarostą i starostą oświęcimskim. Za miesiąc skończyłby 72 lata.
Józef Krawczyk był absolwentem Politechniki Krakowskiej. Ukończył także studia podyplomowe w zakresie zarządzania terytorialnego na Akademii Ekonomicznej w Krakowie.
W 1997 roku radni Rady Miasta Oświęcimia wybrali go na urząd prezydenta miasta na pięcioletnia kadencję. Wówczas Józef Krawczyk należał do Unii Wolności.
W wyborach samorządowych w 2002 roku ubiegał się o reelekcję, jednak odpadł w pierwszej turze. Następnie pracował jako specjalista w Firmie Chemicznej Dwory. jednocześnie wypełniał mandat radnego miejskiego. Przystąpił do Platformy Obywatelskiej i w 2006 roku startował z jej ramienia w wyborach prezydenckich. Bezskutecznie.
Został natomiast radnym powiatowym i do 2010 roku pełnił funkcję wicestarosty oświęcimskiego. W 2010 roku ponownie dostał się do rady powiatu. 2 grudnia objął fotel starosty oświęcimskiego, który zajmował do 2014 roku. Następnie wycofał się z życia publicznego.
„Z niedowierzaniem, bólem i smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci Józefa Krawczyka (…) Był człowiekiem mocno zaangażowanym w działalność społeczną i polityczną na terenie ziemi oświęcimskiej, prawdziwym lokalnym patriotą. Prywatnie pasjonatem wędkarstwa i pszczelarstwa” - napisał Andrzej Skrzypiński, starosta oświęcimski.
Wyrazy żalu i współczucia złożył także kolejny następca Józefa Krawczyka w fotelu prezydenta Oświęcimia, Janusz Chwierut:
„Z żalem i ogromnym smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci Józefa Krawczyka, wieloletniego samorządowca, człowieka ogromnie zaangażowanego i oddanego sprawom miasta. Znanego i cenionego w środowisku samorządowym i wśród mieszkańców Oświęcimia. Dziękuję śp. Józefowi Krawczykowi za pracę na rzecz rozwoju naszego miasta.
Jego śmierć to niepowetowana strata dla Oświęcimia” - napisał włodarz grodu nad Solą w imieniu swoim i pracowników magistratu.
Józef Krawczyk odszedł w domu po długiej i ciężkiej chorobie.