• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Obwodnica stworzy wąskie gardło w Oświęcimiu i Zaborzu - FILM

Reklama

Po oddaniu do użytku obwodnicy Oświęcimia powstającej w ramach drogi ekspresowej S1, kierowcy mogą mieć kłopoty i stać w korkach.






Nowa obwodnica miasta zakończy się na starej obwodnicy, czyli ulicy Zatorskiej. Połączenie obu dróg nastąpi w rejonie Castoramy. Wtedy to dwujezdniowy dla każdego kierunku ruchu trakt przejdzie w drogę z jednym pasem dla jednego kierunku. Tym samym powstaną tzw. wąskie gardło.

Pierwsza jego część w Zaborzu na skrzyżowaniu ulic Zatorskiej i Grojeckiej, kolejna na krzyżówce starej obwodnicy z ulicami Jezioro i Porębską. W tych dwóch miejscach funkcjonuje sygnalizacja świetlna. Trzeci element wąskiego gardła wytworzy się na rondzie u zbiegu ulica Chemików, Fabrycznej i Olszewskiego w Oświęcimiu.
„Ponad rok temu byłem ze starostą oświęcimskim (Andrzejem Skrzypińskim - przyp. red.) i wiceprezydentem Oświęcimia (Andrzejem Bojarskim - przyp. red.) w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w Krakowie. Sugerowaliśmy, żeby dyrekcja zaczęła czynić jakieś plany, by to wąskie gardło poszerzyć i rozbudować drogę do dwóch pasów w kierunku Synthosu” - tłumaczy Mirosław Smolarek, wójt gminy Oświęcim.

W przeciwnym razie kierowcy, którzy zjadą z nowej obwodnicy na starą drogę krajową nr 44, będą musieli przy dużym ruchu stać w korkach.