Reklama
17 lipca 2026, piątek
Niebezpieczne sytuacje na drogach
- Paweł Wodniak
- 7 kwietnia 2021
- 15:16
Reklama
Na drogach powiatu oświęcimskiego doszło do niebezpiecznych sytuacji. Skutkowały wypadkiem, kolizjami i zatrzymaniem pijanego kierowcy.
W Porębie Wielkiej na ulicy Polnej wypadkowi drogowemu uległ motocyklista, wiozący kobietę. 31-letni mieszkaniec Oświęcimia prowadził harleya davidsona. Na łuku drogi stracił panowanie nad jednośladem i zjechał do przydrożnego rowu. Obrażeń ciała doznała 27-letnia pasażerka motocyklisty. Mieszkanka Sosnowca ze złamaniem ręki i ogólnymi potłuczeniami trafiła w towarzystwie ratowników medycznych na leczenie do szpitala.
Służby ratunkowe interweniowały także na ulicy Beskidzkiej w Grojcu, na drodze łączącej Oświęcim z Kętami. Kierowca opla corsy zjechał z jezdni i uderzył w betonowy mostek.
23-letni mieszkaniec Katowic powiedział policjantom, że zasnął za kierownicą. Ani jemu, ani jego pasażerce nic się nie stało.
„Jeśli kierowca czuje, że zaczyna mieć trudności z koncentracją i skupieniem uwagi, często ziewa i przeciera oczy, a powieki robią się coraz cięższe, należy zatrzymać pojazd w bezpiecznym miejscu i odpocząć. Zlekceważenie tych objawów może okazać się tragiczne w skutkach, a czasem już nieodwracalne” - tłumaczy aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Do kolejnej kolizji doszło na drodze krajowej nr 44 w Oświęcimiu. Miejscowy 21-latek skręcał mitsubishi z ulicy Fabrycznej w ulicę Stara Droga. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa jadącemu z naprzeciwka ciężarowemu iveco i doszło do zderzenia obu pojazdów. I w tym przypadku nikt nie odniósł obrażeń.
Policjanci z drogówki, prowadzący czynności służbowe przy stłuczce, wyczuli od kierowcy ciężarówki woń alkoholu. Badanie potwierdziło, że 36-letni mieszkaniec gminy Oświęcim, który chwilę wcześniej siedział za kierownicą iveco, ma w wydychanym powietrzu 1,1 promila alkoholu.
Starszemu z kierowców grozi teraz kara do dwóch lat więzienia, czasowa utrata prawa jazdy, grzywna i nawiązka w wysokości nie mniejszej niż pięć tysięcy złotych.