• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Nie zważała na policyjne sygnały. Miała 1,5 promila

Reklama

Policjanci zatrzymali 68-latkę, która prowadziła samochód mając w organizmie półtora promila alkoholu. Nie była jedynym pijanym kierowcą.


Mundurowi z grupy Speed pełnili służbę na drodze wojewódzkiej nr 948, łączącej Oświęcim z Kętami. Na ulicy Jagiełły w stolicy powiatu dostrzegli jadące slalomem daewoo.

Włączyli sygnały uprzywilejowania dając znak do zatrzymania się. Przez chwilę kierująca w ogóle nie zawracała uwagi na migające niebieskie światła i modulowany dźwięk, wydawane przez radiowóz. W końcu jednak jechała na pobocze.

Padanie alkosensorem wykazało półtora promila alkoholu w organizmie 68-letniej mieszkanki Oświęcimia.
„W rozmowie z policjantami kobieta przyznała, że chwilę wcześniej próbowała swoich nalewek i nie sądziła, że są aż tak mocne” - opowiada aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

Pijany kierowca wpadł także w ręce policjantów z kęckiej patrolówki. Funkcjonariusze na ulicy Legionów w Kętach sprawdzali trzeźwość kierujących podążających tym traktem. Podczas takiej rutynowej kontroli zatrzymali miejscowego 61-latka, który wsiadł za kierownicę mając 2,1 promila alkoholu.

Potencjalnym drogowym zabójcom grozi kara do dwóch lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów i konsekwencje finansowe.

Zobacz również:


https://faktyoswiecim.pl/fakty/jezdzil-po-pijanemu-trafil-do-aresztu/