• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Natalia pomogła czworonogowi

Reklama

14-latka we wtorek około godziny 16 wracała ze szkoły. Nieopodal lasu znalazła zmarzniętą suczkę. Dziewczyna zadzwoniła pod numer alarmowy 112.


Młoda mieszkanka Wilamowic szła do domu przez ulicę Bielańską w Jawiszowicach. Tam właśnie wypatrzyła trzęsącego się z zimna psiaka. Ponieważ czworonóg miał obroże i smycz, Natalia uznała, że pewnie uciekł właścicielowi. Postanowiła wezwać pomoc.
„We wskazane miejsce natychmiast pojechał jeden z patroli. Policjanci podziękowali nastolatce za wyjątkowy odruch serca okazany pieskowi, a następnie wezwali lekarza weterynarii. Ponieważ dziewczyna miała jeszcze do przejścia kilka kilometrów, zawieźli ją radiowozem do domu” - opowiada aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

Jasnobrązowa krótkowłosa suczka trafiła do schroniska dla zwierząt w Chełmku, gdzie oczekuje na odbiór przez właściciela.
„Natalia z Wilamowic zasługuje na duże podziękowania za prawidłową reakcję i wrażliwość na los zwierząt. Nastolatka poruszona losem zagubionego pieska nie pozostawiła go bez pomocy” - komentuje policjantka.