• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Napisy i kotwice na posesji posłanki Doroty Niedzieli

Reklama

Nieznany sprawca przedostał się na posesję w Kętach należącą do Doroty Niedzieli i wykonał napisy oraz rysunki. Nazwał posłankę zdrajcą Polski.

Dorota Niedziela, która w ubiegłym tygodniu dołączyła do grona wiceprzewodniczących Platformy Obywatelskiej, większość czasu spędza w Warszawie w pracy w sejmie. Tak też było w ostatnich dniach.
„Zdjęcie znaku Polski Walczącej na budynku powstającej kliniki otrzymałam już wczoraj od pani, która zajmuje się domem w czasie mojej nieobecności” - mówi Faktom Oświęcim Dorota Niedziela.
Posłanka w nocy wróciła z Warszawy. W sobotę po godzinie 13 zobaczyła na ogrodzeniu swojej posesji napisy „Tu mieszka zdrajca Polski” i „Stop segregacji sanitarnej i szczepieniom” oraz kolejne dwie kotwice Polski Walczącej.
„Czuję się, jakby mnie ktoś pobił. Dostaję e-maile, także z groźbami śmierci, ale teraz ktoś przyszedł na moją posesję, naruszył moja prywatność. To był prawdopodobnie ktoś z Kęt” - komentuje posłanka chwilę po odkryciu napisu.
 width= W chwili, kiedy rozmawiałem z Dorotą Niedzielą na jej posesję wjeżdżał właśnie patrol policji, powiadomionej o tym chuligańskim występku przez parlamentarzystkę. Do posłanki, która o zdarzeniu, poinformowała na swoim profilu na Facebooku, płyną słowa otuchy i wsparcia.
„Przykład chamstwa, głupoty i bezmyślności! Efekt polityki PiS w pigułce! Dorota trzymaj się!” - pisze ksiądz Kazimierz Sowa.
Sprawę skomentował także Piotr Kasprzyk, kierujący oświęcimskimi strukturami Komitetu Obrony Demokracji.
„Banda, niech dalej im popuszczają. Paweł Adamowicz to dla nich za mało” - ocenia Kasprzyk.
Głos zabrała także Joanna Kluzik-Rostkowska.
„Prostaki. Serio, spodziewacie się, ze zmienimy zdanie w sprawie szczepień, bo nabazgracie inwektywy na czyjejś ścianie? Jedyna zdrada, jaka ma tu miejsce to ujawnienie bezmiaru antyszczepiennej głupoty autorów tego wandalizmu” - stwierdza klubowa koleżanka Doroty Niedzieli z ław sejmowych.
Osoby, które widziały sprawce lub mają możliwość pomóc w jego ustaleniu mogą kontaktować się z policjantami z Komisariatu Policji w Kętach pod numerem telefonu 47 832 65 00 lub z numerem alarmowym 112.  width=