Reklama
Ksiądz Józef Zborek, proboszcz, którego ukochali wierni, musi odjeść z parafii w Grojcu
- Paweł Wodniak
- Gmina Oświęcim
- 1 października 2026
- 18:25
Mieszkańcy Grojca poinformowali Fakty Oświęcim, że ich proboszcz do niedzieli ma opuścić parafię. Stanowczo sprzeciwiają się decyzji władz kościelnych.
Reklama
„Dowiedzieliśmy się, że nasz proboszcz do niedzieli ma się spakować i wynieść z parafii. To dalszy ciąg sprawy z 2024 roku, kiedy zapadła decyzja o odwołaniu księdza (Józefa Zborka - przyp. aut.) i jego przeniesieniu. proboszcz się wtedy odwołał. Teraz miała nadejść decyzja z Watykanu, na podstawie której biskup bielsko-żywiecki (ksiądz Roman Pindel - przyp. aut.) podtrzymał swoje zdanie i zdecydował o przeniesieniu naszego proboszcza” - mówi nasz pierwszy rozmówca.
W czwartek wieczorem wierni mają spotkać się, by zdecydować o dalszych działaniach. Mają się wybrać w piątek do kurii bielsko-żywieckiej, by walczyć o swojego kapłana.
Dwa lata temu w obronie księdza Józefa Zborka stanęli nie tylko wierni z grojeckiej parafii. Wtórowali im mieszkańcy okolicznych miejscowości, którzy licznie przybywają na nabożeństwa do grojeckiego kościoła. Z Oświęcimia, Polanki Wielkiej, Osieka, Poręby Wielkiej, Brzeszcz i nie tylko.
Przedstawiali proboszcza, jako kapłana z prawdziwego zdarzenia, pomagającego ludziom, niełasego na „co łaska”, nieosądzającego wiernych, a co najwyżej ich czyny.
Ksiądz Józef, który w Grojcu pojawił się w 1997 roku, jest znany m.in. z tego, że udziela sakramentów bez jakiejkolwiek ofiary lub za symboliczny datek, gdy sytuacja materialna wiernych jest nienajlepsza. W parafii codzienne prace wykonuje sam. Kosi trawniki, przycina gałęzie drzew. Nie ma gosposi na plebanii.
Od lat jeździ starą ładą nivą, która doskonale sprawdziła się przy pomocy mieszkańcom podczas powodzi w 2001 roku. Jest powszechnie szanowany i lubiany, żeby nie powiedzieć, że uwielbiany. I to nie tylko przez katolików, ale też przez agnostyków oraz ateistów.
„Wiem, że biskup Pindel może autonomicznie podejmować decyzje personalne, ale ta jest akurat skur…stwem” - powiedziała nam w czwartek wieczorem przez telefon pani Ula.