Podolszanin Krzysztof Ciemiera, manager klubu Menago w Oświęcimiu będzie reprezentował Polskę w światowym finale konkursu Bols Around the World. Już teraz, wygrywając krajowe eliminacje, znalazł się w elitarnym gronie 17 najlepszych barmanów świata.
Holenderska firma Lucas Bols pierwszy światowy konkurs barmański zorganizowała dziewięć lat temu. Z roku na rok w bardzo szybkim tempie impreza zaczęła zyskiwać na renomie i popularności. W Polsce zaczęto o niej głośno mówić w 2012 roku, kiedy Andrzej Rachwalski, krakowski barman, wygrał polską edycję i uzyskał trzecie miejsce w międzynarodowym finale.
Rok później Polskę w Amsterdamie reprezentował Mateusz Szuchnik, reprezentujący Warszawę, a ubiegłoroczne polskie eliminacje wygrał nieżyjący już Arkadiusz Stefaniak.
Bieżący rok należy do Krzysztofa Ciemiery, doskonale znanego bywalcom oświęcimskiego klubu Menago. Barman zanim dowiedział się, że został reprezentantem Polski w światowych zmaganiach, przeszedł 12 etapów eliminacyjnych, pokonując 270 koleżanek i kolegów.
Krzysztof musiał wykazać się wiedzą teoretyczną, a także, między innymi, stworzyć low alkohol drinks, warstwowego shota, dekorację drinka, czy tiki glass. Jego dwunastotygodniowe zmagania oceniali barmani z wielu krajów. Punktowali nie także kreatywność, osobowość i zaangażowanie. Do końcowych wyników punktacje dodawało profesjonalne jury z Amsterdamu.
Krzysztof Ciemiera jest jednym z 17, wyłonionych z pomiędzy pięciu tysięcy barmanów, uczestników światowego finału w Holandii. Jak wysoką pozycję zdobył w Amsterdamie, napiszemy we wrześniu.
Krzysztof Ciemiera w klubie Menago. Fot. Bartosz Nowak