• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Kot Bob jest już bezpieczny - AKTUALIZACJA

W środę 30 kwietnia w Oświęcimiu zaginął kot, który niedawno został adoptowany ze schroniska. Właściciele proszą o pomoc.

Reklama

W środę 30 kwietnia w Oświęcimiu zaginął kot, który niedawno został adoptowany ze schroniska. Właściciele proszą o pomoc.

W środę 30 kwietnia zaginął kot, który niedawno znalazł dom dzięki adopcji ze schroniska. Zwierzak zniknął w rejonie ulicy Śniadeckiego 33 w Oświęcimiu. Kotek nie wychodził wcześniej na zewnątrz, dlatego nie zna najbliższej okolicy. Jest przestraszony, może się ukrywać w piwnicach, pod samochodami, w zaroślach lub innych trudno dostępnych miejscach.
Właściciele proszą o pomoc
Osoby, które zauważą kota, proszone są o kontakt telefoniczny. Każda informacja może pomóc odnaleźć pupila i bezpiecznie sprowadzić go do domu.
„Bardzo prosimy o czujność i rozglądanie się po okolicy. Kotek jest dla nas członkiem rodziny, bardzo się o niego martwimy” - mówią właściciele.
Zwierzę zostało adoptowane ze schroniska i nie ma jeszcze doświadczenia w poruszaniu się po otwartym terenie. Jeśli ktoś widział kota lub ma informacje na temat jego miejsca pobytu, proszony jest o kontakt pod numerem telefonu 727 921 934.

Aktualizacja

Zaginiony kot Bob wrócił do domu. Przeżył przygodę w rurze wentylacyjnej, ale dzięki czujności sąsiada wszystko dobrze się skończyło. Bob, kot który zaginął 30 kwietnia przy ul. Śniadeckiego 33 w Oświęcimiu, szczęśliwie się odnalazł. Jak przekazała właścicielka, zwierzak wszedł do rury wentylacyjnej z dachu i tą drogą trafił… do mieszkania sąsiada. To właśnie sąsiad, słysząc miauczenie, zareagował błyskawicznie. Wyjął kratkę wentylacyjną i wydobył przestraszonego kota.
„Bob jest cały i zdrowy. Trochę przerażony i zakurzony” - relacjonuje właścicielka.  - Dziękujemy wszystkim za dobrą energię, zaangażowanie i wiarę, że się znajdzie. Najgorsza majówka stała się najlepszą ever”.  
 width=  width=