• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Hurtowe zakupy na jastrzębskim targu

Reklama

Dmitrij Załamaj dołączył do kadry biało-niebieskich. Czy z Jastrzębia do Oświęcimia przeniesie się także klubowa sprzątaczka JKH GKS?


To transfer numer pięć na linii Jastrzębie-Oświęcim. Przypływu nagłej miłości do hokeistów z Jastrzębia należy rzecz jasna szukać w osobie Roberta Kalabera. Słowacki trener, który objął stanowisko szkoleniowca Unii ewidentnie darzy zaufaniem swoich podopiecznych. Wraz z nim do Oświęcimia trafiło wcześniej trzech napastników - Martin Kasperlik, Roman Rac i Samuel Petras. Teraz przyszła pora na grającego w defensywie Dmitrija Załamaja.

Pochodzący z Mińska 31-letni Białorusin to potężny obrońca, dysponujący bardzo dobrymi warunkami fizycznymi. Ma na swoim koncie występy na zapleczu KHL i podczas młodzieżowych mistrzostw świata. Wywalczył srebrny i brązowy medal mistrzostw Białorusi, a także puchar swojego kraju. Po wyjeździe z ojczyzny, bronił barw węgierskiego DAC Dunaujvaros, a później trafił do nowotarskiego Podhala i JKH GKS Jastrzębie.

Dmitrij Załamaj rozegrał 59 spotkań na taflach polskiej ekstraligi. Strzelił 10 goli i miał 28 asyst. Na ławce kar spędził 24 minuty. Białoruski obrońca jest szóstym zawodnikiem, który w letnim okresie trafił do miasta nad Sołą. Oprócz jastrzębskiej kolonii umowami z Unią związali się młodzi Polacy. Mowa o obrońcy Bartoszu Florczaku (wcześniej Texom STS Sanok) i bramkarzu Igorze Tyczyńskim (SMS Katowice, Naprzód Janów).